Autor Wątek: piasta/zwrotnica  (Przeczytany 184 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zloek

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 10
piasta/zwrotnica
« dnia: 11 Czerwiec 2018, 17:44:43 »
Hej,

wymieniałem ostatnio półosie i jak je wymontowałem to talerze piast/zwrotnic latały na boki jak szalone.
To chyba nie jest dobrze?

Nakrętki na łożyskach ani drgną ale widzę, że miedzy nakrętką a łożyskiem jest sporo luzu....... a łożysko w środku lata sobie swobodnie.

Ktoś coś doradzi?

dzieki
« Ostatnia zmiana: 11 Czerwiec 2018, 18:12:42 wysłana przez zloek »

Offline ural

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 22
    • Paweł & Iza
Odp: piasta/zwrotnica
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Czerwiec 2018, 21:44:54 »
Łożysko jest prawdopodobnie dwu rzędowe jak w każdym samochodzie. Luz kasuje nakrętka ściągająca przegub. Nakrętkę dokręca się maksymalnie i tak powinno być. Łożysk nie zblokujesz, bo to wyliczyła fabryka i ścisnąć się nie dadzą żeby zrobić im krzywdę. Wszystko powinno być OK. No chyba, że obraca Ci się pierścień zewnętrzny łożyska, ale to nie możliwe.
« Ostatnia zmiana: 11 Czerwiec 2018, 21:56:34 wysłana przez ural »
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Alzheimera i zapomnieć wypić.

Offline zloek

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 10
Odp: piasta/zwrotnica
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Czerwiec 2018, 18:02:09 »
Nakrętka nie dochodzi do łożyska, jest tam jakieś 3-4 mm luzu.

Kiedy dokręcam nakrętkę przegubu, niby na pierwszy rzut oka luz znika, ale po zamontowaniu koła są widoczne luzy na wszystkie strony.
Chyba myślę, że mam łożyska do wymiany, już nowe zamówiłem, zobaczymy.
Dam nowe nakrętki na łożyska, nowe simmeringi i zobaczymy jakie cuda będą.

Offline 5Kolowy

  • Nowicjusz
  • *
  • Reputacja: 0
    • Adrian
Odp: piasta/zwrotnica
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Czerwiec 2018, 11:31:24 »
Ja bym nie ryzykował i kupił nowe łożysko po prostu. Wiadomo że łożysku już 2 do 3 stów zapłacisz, ale wolę być pewny że wszystko jest w porządku niż się przejmować czy mam luz na kołach.
Całe życie z moim Citroenem <3