Autor Wątek: fiat 500 Odbudowa nadwozia  (Przeczytany 463 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline sweeper

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 0
    • Mariusz
fiat 500 Odbudowa nadwozia
« dnia: 20 Wrzesień 2021, 21:02:28 »
Jako, że nie samą kaczką człowiek żyje - postanowiłem zrobić coś własnoręcznie i z racji prostoty konstrukcji i zbliżonej do 2cv legendarności ( jak również ceny bazy i dostępności części :) zakupiłem jakiś czas temu fiata 500.

 Nie zagłębiając się w szczegóły pomysł jest taki, że będąc totalnie zielony chciałbym zaryzykować zrobienie jak największej ilości prac we własnym zakresie ot po prostu z nudów/ głupoty/ własnej satysfakcji/ spróbowania czy się da - sam nie wiem czemu- więc dowolne z powyższych każdy może sobie dopowiedzieć. Nie wiem, na ile będę Was szanowne grono prosił o zdradzenie tajemnic własnego biznesu, ale byłbym wdzięczny gdybyście na tyle ile to możliwe podpowiadali- od razu podkreślę, nie jestem zawodowym mechanikiem/ blacharzem itp, ani nie planuję nimi zostać - mam co robić i raczej przy swoim zawodzie pozostanę, więc informacje mi przekazane nie zostaną wykorzystane do otworzenia konkurencji- a przynajmniej nie z mojej strony. To tyle tematem wstępu. Jak widzicie na załączonym obrazku - samochód rozebrałem ten gruz do ostatniej śrubki - mamy stan surowy otwarty i chciałbym teraz zabrać się za konkrety:

    Wymiana błotników i progów - jak do tego podejść, żeby się auto nie złożyło - czy trzeba pod to zespawać jakąś ramę ??Ma może ktoś pomysł  w jakiej kolejności to wycinać i spawać?
    Czym to tymczasowo zabezpieczyć po piaskowaniu -z racji tego, że chcę go zrobić dla siebie - to myślałem o tym, żeby docelowo dać jakiś podkład aktywnym na podwozie, a góra standardowo - ale co dać, żeby nie utrudniało dalszych prac tj spawania, szpachlowania ew zabawy cyną??
    Elementy zawieszenia i to co pod spodem - czym to zabezpieczać po oczyszczeniu i czym docelowo malować?? Czy są jakieś wskazania/ przeciwwskazania żeby np. niektóre elementy dać na ocynk i później machnąć na czarno odpowiednią farbą? A może jakiś aktywny podkład i na to chlorokauczuk, albo proszek?
Czy polecanie jakieś konkretne produkty w miarę łatwe do zastosowania w warunkach zagrodowych ?

Tak jak pisałem wcześniej robię dla siebie, w ramach samoudręczenia, więc nie ma znaczenia ilość zmarnowanego czasu i upierdliwość konkretnych procesów - ważne, żeby efekt był wieczny ???? no i miło by było, żeby kasowo się to granic rozsądku trzymało.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc/ sugestie - jak ktoś będzie miał pytania na które będę w stanie odpowiedzieć, to na pewno się odwdzięczę.

Pozdrawiam
Mariusz

« Ostatnia zmiana: 20 Wrzesień 2021, 21:14:08 wysłana przez sweeper »

Offline ural

  • Global Moderator
  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 25
    • Paweł & Iza
Odp: fiat 500 Odbudowa nadwozia
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Wrzesień 2021, 22:00:57 »
Pierwsza sugestia jaka mi się nasuwa, to jeżeli zamierzasz przeprowadzać remont w tym garażu - na tych płytkach, to niewiele Ci z nich zostanie.  :D
Gratuluję samozaparcia i życzę sukcesów - nie poddawaj się.
Jedna rada - rób po kawałku i do końca. Nie skacz po całej karoserii, bo zginiesz jak ciotka w Czechach  ;)
Trzymam kciuki .
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Alzheimera i zapomnieć wypić.

Offline petercvw

  • Global Moderator
  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 77
    • Piotr
Odp: fiat 500 Odbudowa nadwozia
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Wrzesień 2021, 10:02:09 »
Witam w klubie. Ja jak i Ty ZERO pojęcia o robotach renowacji aut. A jednak mi się udało, zrobiłem aks400 praktycznie sam. Bez blacharki  i lakierowania i z czego jestem bardzo zadowolony.
Głowa do góry, na pewno dasz radę. Nie świeci garnki lepią - dasz i Ty radę. Powodzenia.
born 2
       Citroen
     loVe

Offline herbi

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 72
    • Herbert
Odp: fiat 500 Odbudowa nadwozia
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Wrzesień 2021, 10:47:29 »
Z piskowaniem bym uważał,ktos kto nie ma pojęcia o piaskowaniu nadwozia bo piaskuje konstrukcje stalowe albo felgi,spieprzy Ci całe auto.(blacha przy piskowaniu nagrzewa sie i wygina)
« Ostatnia zmiana: 21 Wrzesień 2021, 10:52:23 wysłana przez herbi »

Offline sweeper

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 0
    • Mariusz
Odp: fiat 500 Odbudowa nadwozia
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Wrzesień 2021, 22:06:54 »
Próbuje to poukładać - z piaskowaniem wiem - więc szukam speca, lakierowanie też zlecę fachowcowi, ale  korci mnie, żeby blachy samemu popróbować i stąd zestaw pytań - czym to wysmarować pomiędzy "piaskowaniem/sodowaniem" a  spawaniem i właściwym malowaniem ?? No i oczywiście pozostałe kwestie też chętnie bym rozwiązał...