Autor Wątek: 2CV - Happy end  (Przeczytany 2203 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sylwiusz

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 2
    • Sylwiusz
2CV - Happy end
« dnia: 10 Marzec 2016, 12:52:00 »
Dzień dobry

Najpierw kilka słów o naszej pierwszej kaczce.

Kupiliśmy ją w 2004 roku dla córki, która jeździła nią od 16 roku życia na prawo jazdy kategorii B1.

Niestety w 2008 roku miała wypadek i sprawca zbiegł, a auto nie miało AC.

Sprawca nie wyhamował w tunelu trasy WZ i dobił kaczkę do poprzedzającego ją samochodu.

Na szczęście dla bezpieczeństwa zamontowałem do kaczki fotele Bimarco więc córce nie urwało głowy.

Jedyny świadek, który zareagował to kobieta w ciąży z samochodu do którego dobiło kaczkę, ale ponieważ jak wysiadła z samochodu to sprawca mało jej nie rozjechał to nie zapamiętała całego numeru rejestracyjnego i sprawcy nie udało się ustalić.

Odbudowa wyszła bardzo drogo i zdecydowaliśmy się sprzedać samochód entuzjastom 2 cv z Płocka.

I tu nam się wydawało, że to koniec naszej przygody z kaczkami.
« Ostatnia zmiana: 10 Marzec 2016, 12:57:10 wysłana przez Sylwiusz »

Offline White_Duck

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 33
  • Nie mam czasu dla 2CV :(
    • Tomek
    • Kumak.eu
Odp: 2CV - Happy end
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Marzec 2016, 13:12:21 »
Widać jak ładnie zadziałała strefa zgniotu z przodu kaczki, rama złamała się wzorowo do góry ;) Nikomu nie życzę sprawdzania tego na swojej kaczce ;)

I co dalej, gdzie happy end? Czyżby nowa kaczka w rodzinie? :D

Offline Kryptek

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 36
    • Andrzej
Odp: 2CV - Happy end
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Marzec 2016, 13:21:37 »
No właśnie .... czekamy na happy end >:D

Offline Sylwiusz

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 2
    • Sylwiusz
Odp: 2CV - Happy end
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Marzec 2016, 13:29:10 »
W czasie Świąt w grudniu 2013 roku córka wspomniała, że chyba zdecyduje się na ślub ze swoim chłopakiem i jak zaczęliśmy rozmawiać o szczegółach to powiedziała, że strasznie żałuje swojej ukochanej kaczki bo zawsze myślała że pojedzie nią do ślubu.

Od czego ma się rodziców :)

Natychmiast skontaktowałem się z nabywcami rozbitka i dostałem dwie wiadomości.

Pierwsza złą.

Okazało się, że nasza stara kaczka po odbudowie pojechała za granicę.

Druga dobrą.

Że pan Jacek Ostapowicz z Płocka zajmuje się profesjonalnie odbudową kaczek.

Po kontakcie pojechałem do Płocka i ustaliliśmy, że robimy nową kaczkę na wzór starej.

Pan Jacek Ostapowicz dał dawcę, rozebrał cały samochód do remontu ramy i karoserii i dał listę wszystkich części potrzebnych do remontu.

Przy okazji okazało się, że nowy nabywca starej kaczki chciał oryginalne przednie fotele i Bimarco ze starej kaczki zostały.

Poniżej zdjęcia z pierwszych etapów pracy i dostawy części

 
« Ostatnia zmiana: 10 Marzec 2016, 14:25:17 wysłana przez Sylwiusz »

Offline Sylwiusz

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 2
    • Sylwiusz
Odp: 2CV - Happy end
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Marzec 2016, 13:48:58 »
Dawca był mechanicznie w bardzo dobrym stanie i w związku z tym część budżetu została przeznaczona na elementy "wizualne"

Elementy "wizualne" dokupione do kaczki:

- zderzaki przód i tył, z końcówkami, przednimi "kłami"
- nowy dach
- lusterka zewnętrzne
- chlapacze
- wkłady reflektorów
- pasy bezpieczeństwa przód
- zatrzaski uchylnych przednich szyb
- gumki na pedały

Z rzeczy mechanicznych to w zasadzie drobiazgi:
- poduszki pod silnik
- pasek alternatora
- przewody wysokiego napięcia
- poduszka skrzyni biegów
- linka prędkościomierza
- gumka pod "ósemke" skrzyni biegów
- gumki na ciągadła perszingów

Później dokupiliśmy jeszcze elektroniczny zapłon 123 ignition, który mieliśmy w poprzedniej kaczce.

Największe "problemy" mieliśmy z doborem lakieru oraz ze znalezieniem trąbek.

I wyszedł bliźniak gotowy na przyjazd córki na wakacje w sierpniu 2014 roku.

 




Offline Sylwiusz

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 2
    • Sylwiusz
Odp: 2CV - Happy end
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Marzec 2016, 14:13:00 »
Okazało się, że wstrzeliłem się idealnie z moją niespodzianką, bo córka przyjechała z chłopakiem, który oficjalnie poprosił o rękę i dałem im kaczkę na prezent zaręczynowy.

Mina i radośc córki bezcenna.

Ponieważ jednak termin ślubu został wyznaczony na 1 sierpnia 2015 r to kaczka została u mnie i na zime pojechała do pana Jacka Ostapowiecza, gdzie jeszcze wymieniliśmy na nowe pershingi, a zaprzyjaźnione Galeria Tonów zamontowała odtwarzacz Alpine IDA i zestaw bluetooth oraz głośniki na dystansach w drzwiach przednich.

A tu Happy End historii:
« Ostatnia zmiana: 10 Marzec 2016, 14:15:34 wysłana przez Sylwiusz »

Offline Sylwiusz

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 2
    • Sylwiusz
Odp: 2CV - Happy end
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Marzec 2016, 14:17:50 »
I jeszcze fotka z " bratem "

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 45
    • Robert
Odp: 2CV - Happy end
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Marzec 2016, 14:34:09 »
Witaj Sąsiedzie,

 
mamy chyba jedyne kaczki zarejestrowane na WND - jak mawiają złośliwie -moi kumple motocykliści
Warszawa Nadal Daleko... :)

Jak pewnie wiesz, na Forum śledzimy też  losy kaczek , dlatego pytam delikatnie czy ta poprzednia nie była kupiona od Z.Włodarskiego z Łomianek ?

Bo jeśli tak  było  ,to dach do niej przywiozłem osobiście Włodarskiemu z Niemiec ;)

Dobrze,że Jacek ją uratował i poszła gdzie poszła, ale pewnie nadal żyje i ma się dobrze...
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline Sylwiusz

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 2
    • Sylwiusz
Odp: 2CV - Happy end
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Marzec 2016, 15:18:17 »
Witaj Sąsiedzie

Tak.
Pierwszą kupiłem od Włodarskiego z Łomianek.
Dość przypadkowo.
Miałem kilka upatrzonych do remontu i pojechałem do niego zapytać czy podjąłby się roboty.
Wchodzę do salonu, a tu gotowa kaczka.
Więc dużo nie myśląc kupiłem.
Zdyszany rozum nadbiegł po chwili, ale już było kupione.
Ale sprawowała się dzielnie przez całe 4 lata wożąc codziennie dzieci do Warszawy.

Pozdrawiam

Sylwiusz

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 45
    • Robert
Odp: 2CV - Happy end
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Marzec 2016, 16:00:20 »
Sylwiusz ,

coś nas łączy, popatrz na auta pod wiatą... ;) ;) ;)

MINI ma być trzydrzwiowy :)

Klasyka zazdraszczam :P

Te nowsze straciły charakter >:D

Pozdrawiam,

Roberto
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline Sylwiusz

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 2
    • Sylwiusz
Odp: 2CV - Happy end
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Marzec 2016, 16:19:38 »
Duzi chłopcy.

Duże zabawki.

Moje stare mini ma trochę nowszą duszę.

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 45
    • Robert
Odp: 2CV - Happy end
« Odpowiedź #11 dnia: 10 Marzec 2016, 16:28:01 »
No , no grubo ;)

I centralny wydech , jak u mnie... :)
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline White_Duck

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 33
  • Nie mam czasu dla 2CV :(
    • Tomek
    • Kumak.eu
Odp: 2CV - Happy end
« Odpowiedź #12 dnia: 10 Marzec 2016, 16:57:57 »
Suuuper ;D Gratuluję kaczki i oby było jak najwięcej tej radości wokół niej ;D

Offline petercvw

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 56
    • Piotr
Odp: 2CV - Happy end
« Odpowiedź #13 dnia: 10 Marzec 2016, 17:06:11 »
Pikny Happy entos no i piękniejszy powrót do przeszłości - WITAJ (ja zza Wisły). Tak się zastanawiałem kiedy, gdzie i jak się ujawnisz - bo znam Ciebie i historię z opowiadań.  Do miłego na trasie...
« Ostatnia zmiana: 13 Marzec 2016, 17:59:07 wysłana przez petercvw »

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 66
    • Jacek
Odp: 2CV - Happy end
« Odpowiedź #14 dnia: 13 Marzec 2016, 16:48:42 »
Dziękuję za miłe słowa pod moim adresem :)