Autor Wątek: Walenie pod maską  (Przeczytany 381 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Docia

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 0
    • Dorota
Walenie pod maską
« dnia: 19 Lipiec 2016, 10:28:18 »
Koledzy co się może dziać... Jak osiągnę magiczne 70km/h pod maską coś zaczyna bardzo walić.

Offline Gusto

  • Global Moderator
  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 26
    • Olek
Odp: Walenie pod maską
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Lipiec 2016, 11:02:19 »
Może przeguby

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 66
    • Jacek
Odp: Walenie pod maską
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Lipiec 2016, 17:46:51 »
Anioł Stróż....... ;)

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 45
    • Robert
Odp: Walenie pod maską
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Lipiec 2016, 21:46:04 »
Chętnie pomożemy, ale więcej szczegółów, pliz...

Po pierwsze :

Dokręć koła! !!!!

Bo zaraz może się urwać.

Od tego zacznij!

Czy nie zmienia się hałas przy jeździe w zakręcie?

Znajdź jakiś zakręt  i przejedź go szybko.Najlepiej lewy i prawy .Da się.

Wali z której strony?Z obu?Nie da się tego jakoś wysłuchać?

Niech ktoś Ci zdejmie maskę/ wysunie / nie pękaj /tylko odłącz rurkę od spryskiwacza, może wtedy więcej usłyszysz, pojedź bez maski kawałek ,da się. :)

Przeguby tym patentem można sprawdzić , może to łożysko?

Krzywa felga? Nie przypieprzyłaś w coś  :(?

Może coś ją -znaczy felgę  -wybija z momentu żyroskopowego, zamień koła, tyły daj na przód.

Nie da się jechać szybciej?

Bo jeśli cichnie przy szybszej jeździe to jest jakiś symptom.

Na postoju,  przy przegazówce nic się nie dzieje?

Przegub, łożysko obstawiam, ale powinno wyć , nie walić.

Opisz objawy tak jak umiesz, bo nie jesteśmy jasnowidzami.
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)