2CV od strony technicznej > Mechanika

Pompa paliwa - modyfikacja

(1/1)

ural:
Wczoraj z racji że pozyskałem elektroniczny zapłon, zabrałem się za jego montaż. Stwierdzam - działa rewelacyjnie.
Jako że ten temat zajął 15 minut, wymyśliłem sobie następny. Do roboty poszła pompa paliwa. Jak każdy wie, zastana kaczka po 3 miesiącach ciężko zapala z powodu ,, odpłynięcia ,, paliwa z przewodu. Trzeba długo kręcić, aż pompa poda paliwko. Wychodząc na przeciw, przekonstruowałem zwykłą pompę z 600 - setki, na wzór pomp montowanych w latach 50 / 60 - z ręczną pompką.
Jako że nie chce mi się kasować swoich zdjęć  w celu dodania nowych, nagrałem dwa filmiki o co kaman.
Reasumując, polecam, choć trzeba przeznaczyć na zadanie ok 3 godzin.


https://www.youtube.com/watch?v=FRTsnF7-opc


https://www.youtube.com/watch?v=3A4Q9Kq6Vc4

herbi:
Ja mam ten sam problem,zamontowałem nawet dodatkowy zaworek zwrotny na przewodzie paliwowym,ale nie wiele to pomogło .Twój pomysł Paweł jest bardzo fajny,zdradzs prosze jak dorobic te dźwignię do pompy.
Ja poszedłem inna droga, mianowicie tak jak w moim X1/9 zamiast pompy mechaniczne,załozyłem elektryczną dedykowaną do gaznika.To ważne ,pompa nie moze wytwarzać za dużego cisnienia paliwa, powinno być ono w granicach 0,3 bara ,a nie 3,0 bara jak w silnikach ze wtryskiem paliwa.
Mam juz zakupiona taka pompe i kombinuje w ten sposób,żeby zamontować ja w okolicy zbiornika paliwa (pompa nie powinna chodzic na sucho,bo jest smarowana paliwem) Chce ja właczć szeregowo w przewód paliwowy i popdłaczyc elektrycznie do przycisku w kabinie. Po dłuższym postoju,przed odpaleniem silnika włączam pompe na parenaście sekund by napompowała paliwa do gaznika a potem dopiero odpalic silnik. Jest to założenie teoretyczne ,bo jeszcze tego nie sprawdziłem,nie wiem czy ta pompa przepompuje paliwo przez pomke mechaniczna. Gdyby sie to udało,to po odpaleniu wyłaczam pompke,a dalej przejmuje juz prace pompka mechaniczna. Ta pompa elektryczna jest typu wirnikowego i nie powoduje oporu przepływu paliwa gdy nie pracuje.
Zobaczymy ,czy ten pomysł zda egazmin,zawsze mozna zrezygnowac z mechanicznej pompy i na stałe załączyc elektryczna.

ural:
Przed wyjęciem ,, języka ,, z pompy , na oko określamy jego położenie i gdzie mamy wiercić otwór w pompie. Małym wiertłem wiercimy otwór, które powinno mam się ,, śliznąć po boku języka, lub na skraju jego ścianki. Po małym wiertle możemy jeszcze zrobić korektę, po dużym już nie, lub musimy wiercić w innym miejscu, ale to nie będzie już tak działało jak należy.
 jeżeli dobrze się wwierciliśmy, demontujemy język i rozwiercamy otwór na fi 10. Po zamontowaniu języka dla kontroli, powinien nam przesłaniać połowę otworu.
Można również troszkę zeszlifować język jeżeli zachodzi potrzeba - bok. Jest on tak mocny / wytrzymały, że krzywdy mu nie wyrządzimy.
Demontujemy język, wkładamy śrubę i od wewnętrznej strony pompy ( po ściankach ) rysikiem zaznaczamy miejsce , gdzie będzie ,, wybrana ,, połowa śruby - jak na zdjęciu.
Łeb najlepiej ob szlifować, żeby nie zaczepiał o wystające ścianki pompy. Również nakrętkę ( ją trzeba również ściąć o połowę z szerokości, bo będzie nam zasłaniać otwór śruby, którą przykręcamy pompę do bloku silnika. Zamiast nakrętki można zastosować zawleczkę.
Jak mamy już dorobioną śrubę, spawamy kawałek pręta, który będzie naszą dźwignią.
Montaż : śruba, język, montaż pompy. KONIEC. ;D
Mając pompę w rękach, szybciej idzie się domyśleć , a niżeli mój opis.
Jeżeli ktoś się boi o przecieki oleju po ,, ośce ,, dźwigienki, takowe nie występują.
Jeżeli ciężko będzie komuś przykręcić pompę na swoje miejsce, proponuję zdjąć wiatrak z wału, osłonę gumową i mamy rewelacyjny dostęp po mocowania pompy.

herbi:
Dzięki. Mam starą pompę,będę eksperymentował.   :)
A tak orientacynie, ile razy trzeba machnąć dzwignią by paliwo doszło do gaźnika?

ural:
Kiedyś w JULKU jak stał w magazynie przez rok, ruszyłem z 10 razy i zapalił z pierwszego.
Jeżeli jest filterek na przewodzie paliwowym, to również widać co się dzieje.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej