Autor Wątek: Legendy Motoryzacji  (Przeczytany 700 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline herbi

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 63
    • Herbert
Legendy Motoryzacji
« dnia: 30 Marzec 2016, 22:16:23 »
Ogladaliscie może w Świeta Legendy Motoryzacji?
Mikiciuk Zaprezentował 3 samochody które mogły by konkurowac ze współczesnymi pod wzgledem oszczędnosci paliwa .
Pierwszym Było stare Mini z silnikiem 1000ccm
jako drugi samochód bardzo oszczędny był zaprezentowany 'nasz' Citroen 2Cv ze srednim spalaniem ok 5L.
natomiast zwyciezca został Citroen AX 1.4 D.
Ten Citroen spalił na 100km 3,2 l ropy  :)

I po co budowac jakies hybrydy  :)

Offline petercvw

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 58
    • Piotr
Odp: Legendy Motoryzacji
« Odpowiedź #1 dnia: 31 Marzec 2016, 06:40:56 »
Czyli nie tylko wino jak stare jest dobre. Ciekaw jestem jak dzisiejsze samochody będzie się wspominać za 20, 30 lat? Nasze auta -  bez dzisiejszej elektroniki ale z duszą każdy czuje sentyment i na pewno słuch po nich nie zaginie a nowoczesne też przejdą do historii tylko nie będą pierwszymi i z jakim efektem.

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Legendy Motoryzacji
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Kwiecień 2016, 18:57:18 »
Nagrałem i obejrzałem ten odcinek, w sumie spoko.

Wreszcie pojawia się trochę istotnych informacji o kaczce- regulacja reflektorów ze środka, czy tarczowe hamulce.

Tylko rada by kupić kaczkę  za piątaka ,potem  włożyć dychę i będzie git jest zbyt optymistyczna.Ale - frankly speaking -opowiadają,że najlepiej przy takiej kaczce rzeźbić samemu.

Pacjent od Miniaków jedzie z tekstem ,że w przyzwoity remont Miniaka trzeba włożyć cztery do sześciu dych, toż to siok :) :) :)

Mnie osobiście moje kaczki nigdy nie spaliły pięciu litrów na 100 km.

Tylko niestety więcej.I latają licznikowe 120.

Ale ja Panie Władzo lubię zap.....ać :) :) :)
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)