Autor Wątek: Mały włamywacz :-)  (Przeczytany 993 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Mały włamywacz :-)
« dnia: 19 Maj 2016, 20:53:17 »
Tia... ;)

Mało było pisane Peter , to teraz będzie.

Jeździ się  :) i do dziś otwierało się zieloną kaczkę dorobionym jeszcze  w Niemczech przez poprzednią Właścicielkę kluczykiem marki światowej "Silca" albo Silka.

Podszedłem do kaczki  i delikatnie- bo pamiętałem ,że kluczyk jest lekko zgięty ,przecież miałem go wyprostować wieczorem w imadełku  :-\ - włożyłem do klamki drzwiowej i kluczyk  został mi w ręce, druga połowa w zamku.

Kaczka zamknięta na cztery spusty - co mnie podkusiło   :( -  , tylko dach na jednej spince , ale nie do otwarcia.

Aha , to na Pradze było , może dlatego tak pozamykałem. :P

Bez obrazy  ,Elektoracie.  :)

Do bagażnika wlazłem w sekundę.

A w nim 30 / słownie trzydzieści  /puszek karmy psiej - promocja była  :P / , 12 butelek mineralnej, czteropak Coli, Tonic,jakieś zakupy.

Bagażownik FULL  zapakowany :P

Pod korek.

Co tam ,wsadzę rękę przez bagażnik i otworzę tylne drzwi, potem będzie prościej ;)

I z lewej strony i z prawej - brakowało 3 centy by sięgnąć , do klamki, albo pipka zamykajacego :-[

Mam ręce jednakowej długości - od dzisiaj to wiem :) :) :)

Nie wyjmowałem tych puszek, dokopałem sie do narzędzi.Mam tam wsio :P

Pomyślałem- "przedłużę "rękę czymś i pozamiatane.

Łatwo nie było.Poza tym włamywałem się do kaczki  na ulicy na Pradze , oganiając się od samotnych starszych  fanów motoryzacji :-[

Nie udało się .Jakbym wyjął te graty, odchylił kanapę nie byłoby problemu.

Zaczęło mi się śpieszyć.

Dlatego - tu wrażliwych proszę o nie czytanie- odkręciłem wkrętakiem krzyżakowym okno uchylne od strony kierownika , , zdjąłem , otworzyłem , wlazłem ,pojechałem.

Znaczy szyba jechała na tylnym siedzeniu.

Zdjąłem dach, że mi tak niby gorąco ;) i dlatego ta szyba - co jej nie ma - jest otwarta. :) :) :)


btw. w domu mam zapasowy komplet z oryginałem , co twardy jest jak cholera  -ale to doskonale wiecie.

Jutro dorabiam zapas - Piotruś gdzie ? Bo mi się nie chce kopać Forum.

Włamywacz zmęczony jakiś jest... :(

Wasz Arsen Lupin :P

Wieczorem upału nie było.  ;)
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline petercvw

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 58
    • Piotr
Odp: Mały włamywacz :-)
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Maj 2016, 21:28:35 »
No tak city Praga - specyficzna dzielnyca, dobrze że nie było jakiegos polycmaistra i Cie nie dup... Mnie kiedyś opierdykali tam samochód Okrzei/Targowa. Spisałeś sie ekwilibrystycznie za krótko (choć próbowałeś) ale rozumkiem i śrubokrętem lepiej - polak potrafi - brawo ju. Aha karma dla zwierząt jutro i pojutrze w przecenie 20 % w maxi zoo  ;D - wal śmiało, a w NDM kołdry po groszu w jysku dla pierwszych stu klientów - też wal  ;) będzie ciepło. ino się nie wk. bo było o kluczu ...ale wspomniałes o karmie i...
Dla warsiawiaków dorabianie kluczy w stolicy ul. Twarda 38/40 - koło kina Delfin.

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 68
    • Jacek
Odp: Mały włamywacz :-)
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Maj 2016, 21:31:12 »
Dawno, dawno temu, gdy jeździłem (już nie pamiętam którym, bo miałem ich kilka, jak pamiętacie) CX-em......

...zgubiłem kluczyki...

..oczywiście w obcym mieście :/

A tam nie było tak prosto - odkręcić szybki ;)

W kilku następnych (!!!) autach, przez kilka lat (!!!) woziłem więc zapasowy kluczyk "stacyjkowy" - w schowku
...a ten otwierający drzwi (dorabiany, żeby był płaski, bez plastikowej "główki") - ...miałem wklejony (srebrną taśmą) w sobie tylko znanym miejscu podwozia.

...Oczywiście NIGDY mi się ten patent nie przydał...  >:D

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Mały włamywacz :-)
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Maj 2016, 14:31:09 »
Dorobiłem kluczyczek  :)  na bazarku na Wolumenie, w tym samym rzędzie co BATPOL, tylko na końcu budyneczku.Koło bankomatu ;)

Nie był potrzebny. ;)

Poleciałem motocyklem, co by nie stać w korkach.

Uwaga, wykonywała go Pani...

Żebyście widzieli moją minę jak się do tego zabierała. Byłem przerażony.A tu:

 Profeska pełna :)

http://warszawa-wolumen.swiatpieczatek.com/

Zapłaciłem dychę , czyli 10 - dziesięć - zeta. :P

Surówka Silka.

Uwaga - pasuje dokładnie!Sprawdzone.Polecam!
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline petercvw

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 58
    • Piotr
Odp: Mały włamywacz :-)
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Maj 2016, 16:06:21 »
To ja drugim razem tu robiłem do stacyjki, dwa razy podpiłowywał i d....klucz się nie przekręca. I dlatego poleciłem Ci koło kina. Nie wspomnę jak mam dorobiony klucz do kubla porażka - może to tylko u mnie pan jest pierwszy - tekścik dla mojego ucha bardzo wku. ...

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Mały włamywacz :-)
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Maj 2016, 16:42:56 »
Piotr,

mnie się jakoś udało, bo robiła Pani. :)

Nie chciało mi się jechać do centrum.

Do czerwonej kaczki też muszę dorobić ,kopnę się na Twardą  w poniedziałek.
Porównam i dam znać.
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Mały włamywacz :-)
« Odpowiedź #6 dnia: 04 Lipiec 2016, 17:12:23 »
Dziś na Twardej - za radą Piotra - dorobilem kluczyk do drzwi do czerwonej kaczki.
Także komplet kluczyków  leży bezpiecznie w tajemnym miejscu.
Używam dorobionego i działa perfekcyjnie.
Tylko ta cena... >:D
Zamiast 10 ,zapłaciłem 30 zeta.
Raz się żyje!
Ale pasuje genialnie, mam wrażenie , że jest lepiej jednak wykonany.
Piotr, dzięki - miałeś rację  ;)
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)