Autor Wątek: "Ciężka" kierownica  (Przeczytany 1129 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tomi

  • Fanatyk 2CV
  • ****
  • Reputacja: 5
    • Tomek
"Ciężka" kierownica
« dnia: 30 Czerwiec 2016, 08:55:30 »
hejka  :)

Nie mam żadnego porównania i odniesienia do innych kaczek, ale wydaje mi się, że w mojej kierownica chodzi bardzo ciężko.

Powinno być jak w maluchu, czy innych autach bez wspomagania ? (kilka takich miałem  ;) )
Nie wraca sama do neutrum , jakby ściśnięty za bardzo był drążek tą obejmą przy mocowaniu w kabinie. Już mi skrzypieć zaczynało, nasmarowałem i trochę lepiej, ale dalej ciężko. Mam oryginalne połączenie bez wału kardana.
Wiem, że zadaję dużo pytań, ale jedyna kaczka jaką znam ... to moja własna :)

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 68
    • Jacek
Odp: "Ciężka" kierownica
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Czerwiec 2016, 11:52:10 »
Zdaje mi się, ze wałkowaliśmy ten temat - ale już nie pamiętam: czy na starym forum, czy na tym.
To, co opisujesz - to klasyczny, encyklopedyczny wręcz objaw "klękania" kaczki.
Znaczy, chyba znów szwagra musisz wołać na kolejnego whiskacza ;)
(pamiętam, że "naprawialiście ramę". Nie na długo, jak widać...)
 

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: "Ciężka" kierownica
« Odpowiedź #2 dnia: 30 Czerwiec 2016, 20:35:37 »
Tomek ,
jutro też coś sensownie spróbuję napisać...

Dziś. ...

Rozumiesz... ;)

Tylko pytanie :czy tak było i jest ,czy się odczuwalnie  pogorszyło?
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline tomi

  • Fanatyk 2CV
  • ****
  • Reputacja: 5
    • Tomek
Odp: "Ciężka" kierownica
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Lipiec 2016, 10:17:00 »
Było lżej trochę.  Trzeba się będzie na kanał wpakować i pooglądać od spodu.

Kurcze, miałem nadzieję, że do jesieni rama wytrzyma  :(.  Na zimę i tak wymiana była planowana.

A wczoraj w Krynicy byłem - górski test jej zrobiłem - po naprawdę dużych górkach z trzema osobami ( no dwie i pół  ;)) na trójce 60km/h pod górę darła  :).
Wiem, że zadaję dużo pytań, ale jedyna kaczka jaką znam ... to moja własna :)

Offline White_Duck

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 34
  • Nie mam czasu dla 2CV :(
    • Tomek
    • Kumak.eu
Odp: "Ciężka" kierownica
« Odpowiedź #4 dnia: 01 Lipiec 2016, 11:52:36 »
Wymieniałeś sworznie w zwrotnicach? Smarowałeś je? Robiłeś coś przy końcówkach kierowniczych? Nie skręciłeś wtedy za mocno końcówki? Tutaj wszystko widać: http://www.entmontage.de/vorderachse_e.htm

Możesz odkręcić końcówki kierownicze od zwrotnic (nie zmienisz ustawienia zbieżności) i pokręcić samym kołem na zwrotnicy z obu stron jak i kierownicą sprawdzić samą przekładnię. Jak wszystko będzie lekko i płynnie pracować bez luzów a podczas jazdy nadal będzie ciężko, to rama klęka.

Jeszcze jest jedna opcja, jeśli kaczka jest dużo za wysoko lub dużo za nisko, też będzie to miało wpływ na to jak kręci się kierownicą. Warto więc to sprawdzić i to, w jakiej pozycji jest zwrotnica gdy auto stoi na kołach.

Offline tomi

  • Fanatyk 2CV
  • ****
  • Reputacja: 5
    • Tomek
Odp: "Ciężka" kierownica
« Odpowiedź #5 dnia: 11 Lipiec 2016, 10:57:43 »
Stoi troszkę za wysoko - tak wszędzie o 3 cm.

Ale sprawdziłem ramę - to co robiliśmy ze szwagrem jest OK  :D.
Niestety znalazłem pęknięte spawy po wcześniejszej naprawie ramy i to w newralgicznym miejscu (wcześniej ładnie zamaskowane) i trzeba znowu szwagra z migomatem wykorzystać.

Zwłaszcza, że w sobotę mamy na rynku w Sączu Youngtimer zlocik i dostaliśmy zaproszenie (ktoś nas sfotografował pod sklepem) i się publicznie pokazujemy  8).
Wiem, że zadaję dużo pytań, ale jedyna kaczka jaką znam ... to moja własna :)

Offline ural

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 20
    • Paweł & Iza
Odp: "Ciężka" kierownica
« Odpowiedź #6 dnia: 11 Lipiec 2016, 12:16:59 »
Jak mówią prowizorki są najmocniejsze i najtrwalsze, ale z innej strony patrząc chodzi oto, żeby nie ściągali Cię na lawecie z jakiegoś wyjazdu, bo właśnie silnik upadł na ziemię. Musisz niestety zwalić budkę i zrobić to raz a dobrze, bo ,, pech pękającej ramy ,, będzie Cię prześladował nieustannie. Prawdziwy remont lub zakup nowej ramy - wybór zawsze należy do Ciebie. :)
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Alzheimera i zapomnieć wypić.

Offline tomi

  • Fanatyk 2CV
  • ****
  • Reputacja: 5
    • Tomek
Odp: "Ciężka" kierownica
« Odpowiedź #7 dnia: 11 Lipiec 2016, 13:57:22 »
Chcę tylko dotrwać do zimy, żeby się trochę jazdą pocieszyć i na nową ramę budę wrzucić  :)
Wiem, że zadaję dużo pytań, ale jedyna kaczka jaką znam ... to moja własna :)

Offline ural

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 20
    • Paweł & Iza
Odp: "Ciężka" kierownica
« Odpowiedź #8 dnia: 11 Lipiec 2016, 16:05:40 »
Przerzutka na nową ramę mając kogoś do pomocy i czas to kwestja 2 / 3 dni.
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Alzheimera i zapomnieć wypić.

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 68
    • Jacek
Odp: "Ciężka" kierownica
« Odpowiedź #9 dnia: 12 Lipiec 2016, 10:41:54 »
Przerzutka na nową ramę mając kogoś do pomocy i czas to kwestja 2 / 3 dni.
..To się tylko tak mówi, Paweł...
A przecież "póki leży, to leży, ale rusz kamyczek a lawina zejdzie", nie ? ... ZAWSZE wyjdzie po drodze coś, co "przy okazji" warto by jeszcze zrobić, albo los spsoci się np. jakąś urwaną śrubą (a najprędzej - tą cienką nakrętką "46", mocującą perszingi. Co to, jak się nie ma specjalnie do tego przeznaczonego klucza - to nie ruszy się jej za cholerę!)
Poza tym... To co dla Ciebie, albo dla mnie (za n-tym razem!) jest na 2-3 dni roboty, to... dla (wybacz, Tomek!) "prawiczka" (uwzględniając to, co powyżej) robota na ..2-3, owszem, ale .. tygodnie

Online Gusto

  • Global Moderator
  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 27
    • Olek
Odp: "Ciężka" kierownica
« Odpowiedź #10 dnia: 12 Lipiec 2016, 20:06:06 »
Proponuję już zacząć lać te śruby jakimś penetratorem


« Ostatnia zmiana: 12 Lipiec 2016, 21:34:16 wysłana przez Gusto »

Offline tomi

  • Fanatyk 2CV
  • ****
  • Reputacja: 5
    • Tomek
Odp: "Ciężka" kierownica
« Odpowiedź #11 dnia: 16 Lipiec 2016, 01:25:01 »
Panowie wielkie podziękowania  :)  (oczywiście pomógł też !)
Dzięki Waszym uwagom sprawdziłem ramę i  znalazłem pękniecie. Szwagier (wiem jak to brzmi :) ) z migomatem zatrudniony ponownie.
Po zrobieniu znowu wiem jak powinna kierownica "chodzić". Wszystko lekko, wraca do neutrum sama.
Mogę jutro na pierwszy zlot youngitimerów kaczkę zabrać i na rynku w Nowym Sączu się pokazać.

Wracając do zmiany ramy - mam świadomość, że u mnie to raczej 2-3 tygodnie by trwało. Zresztą jak robić to całość od razu ( a znajdzie się więcej rzeczy w kaczce do zrobienia).
I tak robię postępy (chyba), a teraz drugi garaż i ogrodzenie na tapecie więc za dużo by tego było żeby ogarnąć wszystko.   

Wiem, że zadaję dużo pytań, ale jedyna kaczka jaką znam ... to moja własna :)

Online Gusto

  • Global Moderator
  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 27
    • Olek
Odp: "Ciężka" kierownica
« Odpowiedź #12 dnia: 16 Lipiec 2016, 10:42:46 »
Cieszę się że kaczuszka powróciła na drogi. Teraz tylko kontroluj czy gdzieś nie pęka i korzystaj z pogody, a na smutne zimowe wieczory to już chyba wiem jakie będziesz miał zajęcie.
« Ostatnia zmiana: 16 Lipiec 2016, 10:44:30 wysłana przez Gusto »