Autor Wątek: Ustawienie zbieżności czyli rozbieżności zawieszenia przedniego/Warszawa  (Przeczytany 487 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Koledzy,
 
macie jakiś warsztat Warszawie albo na Mazowszu co to w kaczce zrobi?

Nie chce mi się rzeźbić przyrządów , listew,etc.

Czytałem patenty entmontage i Roberta Servicemana i Herberta chyba też.

Trochę to partyzantka  :(

Spece na Arkuszowej zaproponowali mi  zdjęcie tylnych błotników.Bo nie wchodzą ich rechumocje :) - kamery, wyswietlacze, rzutniki  etc w nadkola. ;)

Nie zdejmę za nic  ,  bo jak nie swędzi ,to nie cza drapać  :)

Może jest gdzieś  jakiś warsztat z mniej kosmiczną technologią?
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline herbi

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 63
    • Herbert
Odp: Ustawienie zbieżności czyli rozbieżności zawieszenia przedniego/Warszawa
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Październik 2016, 20:29:00 »
U mnie na jednej stacji zrobili mi zbieznosc,na innych tez nie potrafili zawisic tych swoich patentów na tylnym kole.
W programie 101 napraw pokazywali patent ze sznurkiem, ja uzywałem listewek do wstepnej regulacji,a potem jechałem na stacje.

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 68
    • Jacek
Odp: Ustawienie zbieżności czyli rozbieżności zawieszenia przedniego/Warszawa
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Październik 2016, 21:45:48 »
Zapraszam do Płocka.
Mam stację, w której.... technologię (mierzenia) mają tak kosmiczną, że niemal nie do uwierzenia.
Pomiar przeprowadzany jest ..podczas TYLKO PRZEJAZDU przez stanowisko. Lasery jakieś, cy cuś..
Oczywiście regulacja już tradycyjna - klucze do ręki, włażenie do kanału i kręcenie.
Ponowny przejazd - kontrola.
Ewentualna korekta... i zapraszamy do kasy ;)

Offline herbi

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 63
    • Herbert
Odp: Ustawienie zbieżności czyli rozbieżności zawieszenia przedniego/Warszawa
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Październik 2016, 22:06:12 »
Wiem,przejeżdża sie po ruchomej płycie,tylko.... jak sami diagnosci twierdza,nie jest to na 100% dokładne.
ten pomiar robi sie przy standartowym przejezdzie przez scieżke diagnostyczna i wyłapuje zle ustawiona geometrie.Nie maja tego wszystkie stacje.
Chyba ,ze Jacek mówi o innej technice.
« Ostatnia zmiana: 02 Październik 2016, 22:11:11 wysłana przez herbi »

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Ustawienie zbieżności czyli rozbieżności zawieszenia przedniego/Warszawa
« Odpowiedź #4 dnia: 03 Październik 2016, 00:03:10 »
Zapraszam do Płocka.
Mam stację, w której.... technologię (mierzenia) mają tak kosmiczną, że niemal nie do uwierzenia.
Pomiar przeprowadzany jest ..podczas TYLKO PRZEJAZDU przez stanowisko. Lasery jakieś, cy cuś..
Oczywiście regulacja już tradycyjna - klucze do ręki, włażenie do kanału i kręcenie.
Ponowny przejazd - kontrola.
Ewentualna korekta... i zapraszamy do kasy ;)

Dzięki Jacek,

Dokładnie tego rozwiązania szukam  :P

Dlatego poszerzyłem poszukiwania o całe Mazowsze.

Liczyłem, że się odezwiesz, jeszcze raz dzięki .

Odezwę się...
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline krejzo

  • Fanatyk 2CV
  • ****
  • Reputacja: 11
    • Tosiek
Odp: Ustawienie zbieżności czyli rozbieżności zawieszenia przedniego/Warszawa
« Odpowiedź #5 dnia: 03 Październik 2016, 07:52:39 »
U nas na prawie każdej stacji mają ten patent na ścieżce diagnostycznej. Działa to w ten sposób, że są dwie kwadratowe obrotowe płyty i podczas przejeżdżania ok 5 km/h , te swobodnie poddają się i obracają się tak, jak je ukierunkowują przednie koła. Wynik jest pokazywany na wyświetlaczu. Wiem to, bo podczas niedawnego przeglądu wyszła mi kiepska zbieżność i pan mi wytłumaczył zasadę działania. Powiedział, że ta metoda jest naprawdę dokładna i w zupełności wystarczająca. Wtedy mi się śpieszyło i powiedziałem, że sam sobie ustawię w domu i przyjadę na sprawdzenie. Co ciekawe, garażowa metoda pomiaru przyrządem z prętów i płaskownika okazała się równie dobra i po ponownej kontroli na stacji było ok. Najbardziej mnie zdziwiło podczas ustawiania, jak maleńki obrót na drążku od razu mocno zmienia zbieżność, trzeba było być bardzo precyzyjnym i pobawić się dłużej. Tym bardziej, że musiałem ruszyć oba drążki, aby też jednocześnie podczas jazdy, kierownica była ładnie ustawiona ramieniem w dół.