Autor Wątek: Ku przestrodze ...  (Przeczytany 311 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tomi

  • Fanatyk 2CV
  • ****
  • Reputacja: 5
    • Tomek
Ku przestrodze ...
« dnia: 07 Luty 2017, 15:07:44 »
Pisałem tu kiedyś o "Ciężkiej kierownicy" http://2cvclub.pl/index.php?topic=540.0

Po pewnym czasie problem znowu się pojawił, chociaż nie tak mocno.
Na szczęście jeden z naszych kolegów - Jacek (hurtownia2cv) napisał mi, że ma z rozbiórki kolumnę kierownicy z przegubem kardana i może ją gratis (!) wypożyczyć, żebym sobie spokojnie jeździł dopóki sobie remontu lub wymiany ramy robił nie będę.
Jak się okazało zawdzięczam Jackowi znacznie więcej niż lekkie, spokojne prowadzenie kaczki !

Przed świętami pojechałem z dzieciakiem do garażu teścia i zabrałem się za zmianę kolumny kierownicy.
Nawierciłem cybant, bo to podobno najłatwiejsza metoda, a był na oryginalnych śrubach ze stożkami i zrywanymi nakrętkami po czym ... cała kolumna runęła na podłogę  :o .
Okazało się, że nie wytrzymała naprężeń i była ułamana (lub prawie ułamana, a w tym momencie się dokończyła) !!! Staropolskie słowo określające mocne zdziwienie i przerażenie wyrwało mi się oczywiście  automatycznie.
Końcówka kolumny jak widać pozostała odłamana z obejmą. Teraz rozumiecie, że mam za co Jackowi dziękować, bo pewno zabrałbym się za to znacznie później, gdyby nie ta pożyczona kolumna (być może za późno) :'(

Więc wszyscy uważajcie na "ciężkie kierownice" !!!
Wiem, że zadaję dużo pytań, ale jedyna kaczka jaką znam ... to moja własna :)

Offline tomi

  • Fanatyk 2CV
  • ****
  • Reputacja: 5
    • Tomek
Odp: Ku przestrodze ...
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Luty 2017, 15:13:04 »
Oczywiście kolumna szybko wymieniona na tą z przegubem, chodzi jak nowa  :D

I zaraz po wyjeździe z garażu bliskie spotkanie z taxi na zupełnie oblodzonej wąskiej drodze - ani jego, ani moje hamulce nic nie pomagały i tylko postawienie aut w poprzek i złapanie odrobiny pobocza pozwoliło zatrzymać się nam 20 cm od siebie i betonowego murka  8)
Ze stara kierownicą już by chyba było inaczej ...
« Ostatnia zmiana: 07 Luty 2017, 15:14:44 wysłana przez tomi »
Wiem, że zadaję dużo pytań, ale jedyna kaczka jaką znam ... to moja własna :)