Autor Wątek: Tłok a benzyna  (Przeczytany 243 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline petercvw

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 58
    • Piotr
Tłok a benzyna
« dnia: 04 Marzec 2017, 13:28:58 »
Dziś padł rekord oglądalności 39 osób o 3 w nocy - ludzie spać nie mogą, Jacek nic tylko się cieszyć oglądalnością/czytaniem forum  :); gorzej z pisaniem  >:D

.....ale na temat, z innej bajki, czy kogoś to spotkało.

A mianowicie dostałem pilarkę made in USA - homelite, stała na sucho ze cztery lata w garażu nie ruszana - dziewica. Ostatnio przyszła moda (za pozwoleniem bez pozwolenia) na wycinke drzew. No to sru - co by uchwały nie cofneli Pietrek zalał piłę olejem do smarowania łańcucha i mieszanką 1:5 benzynkę z olejkiem (markowym stihla), przez siteczko nalałem,wstrząchałem..... Piłe pod pache 3 drzewa poszły jak burza ...a potem na wolnych obrotach zgasła. Sprawdzam czy tak się szybko paliwo skończyło lub smarowanie - ale nie jeszcze jest. Dawaj zapalam, ciągnę i ciągnę i nic. Odczekałem, silnik trochę chłodniejszy, ręką przytrzymałem na gazie i zaskoczyła ale co spuszczam z gazu chce gasnąc to dawaj ja na obroty i następne drzewo. Itu go nie dociąłem do końca bo znów zgasła. Myślę nie rozbieram, pojade do serwisu może trza jakiejś regulacji. W serwisie gość mówi że brak kompresii - piła szrot i części tyż nie ma. Q..wa mać przecież nowa, dlaczego. Odpowiedź - złe paliwo. Pietrek wrócił do domu, przyszedł kolo wypili,podumali - to chyba gaźnik bo objawy jak by paliwa nie podawał.Rozebrali, podmuchali ...i praktycznie dalej to samo. Następne wQ..wienie - jadę do drugiego szpenia  ...i ta sama śpiewka tłok zatarty, złe paliwo itd.; odkręcił pokazał tłok a mnie wyszły oczy. Rzeczywiście co najmniej jak by piachem sypneli, cała powierzchnia chropowata. Facet mówi że to STO % paliwo, urządzenia zbyt czułe, auto może pojechać ale tu nie. Benzyny starej w kanistrze nie miałem; używałem jej do traktorka w zimę i vw golfa też nią zalałem; ulubionej stacji też nie mam gdzie tankuję; olej do mieszanki - markowy i masz ci los.
Wniosek - tankować do sprzętów ogrodniczych "markową benzynę"; - w przypadku pierwszego uruchomienia/tankowania dać troszkę więcej oleju - by sie na początku lepiej nasmarowało i sam nie wiem co jeszcze.
Na focie mój tłok, muszę kupić nowy z USA bo w PL nie ma serwisu.
Mieliście podobne zdarzenie, że się coś popsuło/zatarło przez złą jakość benzyny. Chyba, że to nie benzyna tylko wada fabryczna lub Pietrek zrobił coś nie tak?

Online herbi

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 63
    • Herbert
Odp: Tłok a benzyna
« Odpowiedź #1 dnia: 04 Marzec 2017, 15:10:11 »
Piotr,a benzyna z pewnego źródła ?
Podam Wam taki przykład z mojego doswiadczenia.Było to pare ładnych lat temu,kiedy jeszcze mój F128 był na chodzie.Syn pojechała nim na rajd ,bo jest sędzia rajdowym.
tam dostali talony na paliwo,ale zatankowac mozna na nie było na jakijes małej stacji na zadupiu (przepraszam za wyrażenie ,na peryferiach)
Z powrotem jechał A4 i troche dał po garach.naraz pierdykneło cos w silniku,zadymiło z tyłu jak zasłona dymna  w czołgu T-72 i auto staneł.
Po rozerbraniu silnika okazało sie ,ze wypaliło dziure w jednym tłoku a paliwo smierdziało jakby jakims rozpuszczalnikiem.
Wiec ta awaria w Twojej pile na bank spowodowana paliwem.. najprawdopodomniej za mało oktanów.
Kiedy za PRL-u była bezyna żółta i niebieska, ta niebieska o ile pamietam miała 78 oktanów.
By ja mozna był lac do Fiatów trzeba był rozpreżyc silnik i stasowało sie dwie podkładki pod głowice.,w przeciwnym razie mozna było zarznać silnik w sposób jaki opisałem.
« Ostatnia zmiana: 04 Marzec 2017, 15:15:58 wysłana przez herbi »

Offline petercvw

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 58
    • Piotr
Odp: Tłok a benzyna
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Marzec 2017, 15:41:17 »
Herbert jak wspomniałem nie mam ulubionej stacji. Raz jest orlen, raz lotos drugim razem przymarketowa stacja itd. jedno napewno wiem że w Warszawie kupowana. Ale gdzie jej nie chrzczą - wszędzie w PL.

Offline ural

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 20
    • Paweł & Iza
Odp: Tłok a benzyna
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Marzec 2017, 21:01:42 »
W firmie w której do niedawna pracowałem mieliśmy przypadki złego paliwa. Uszkodzeniu ulegały zbiorniczki paliwa w agregatach prądotwórczych i motopompach. Paliwo kupowane w renomowanych stacjach ale skąd brały je stacje ?. Zbiorniki rozklejały się na szwach - rozpuszczały. Diagnoza też była jednoznaczna - chrzczone paliwo - rozpuszczalnik.
 PS. Piotrze, ale zawsze jak kupiliśmy nową piłę tarczową czy łańcuchową, to pyrkotała pod krzakiem parę godzin w celu dotarcia - wg instrukcji. Może Twoja dostała w d ... pe i stanęła. To może być przyczyna :-\
« Ostatnia zmiana: 04 Marzec 2017, 21:33:49 wysłana przez ural »
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Alzheimera i zapomnieć wypić.