Autor Wątek: Polująca kaczka  (Przeczytany 169 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Polująca kaczka
« dnia: 10 Kwiecień 2017, 20:29:36 »
Śmigam po Warszawie jak wściekły, dach zwinięty,król życia ,a tu  dziś moja kaczka upolowała  - pierwszy raz w życiu - torebkę papierzaną z Lidla albo innej Biedy,taką od pieczywa :)

Może ten pęd ją przytrzymywał, ale kilka kilometrów to naprawdę siok.

Przeleciałem z tą "dekoracją" całe Powstańców Śląskich przez Bemowo , żal mi było się zatrzymać - bo pierwszy raz jak żyję miałem tam "zieloną falę" w odróżnieniu od wszechobecnej w stolicy " czerwonej fali"  ;)

Miałem czas by pstryknąć fotę :)

Zatrzymałem się dopiero  przy Kasprowicza i tam torebka uznała ,że powinna już wysiąść, bo dojechała tam gdzie chciała. :P

I spadła.

Może chciał się tam przesiąść do metra?

Dowód w załączeniu.
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline cornbookre

  • Nowicjusz
  • *
  • Reputacja: 0
    • Jarek
Odp: Polująca kaczka
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Kwiecień 2017, 09:14:03 »
Okazja przejechania się kaczką nie zdarza się za często, w pełni rozumiem siatkę :D  ;D