Autor Wątek: Witam serdecznie.  (Przeczytany 567 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline simtek

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 0
    • Tomasz
Witam serdecznie.
« dnia: 08 Czerwiec 2017, 13:20:39 »
. Nie jestem właścicielem Citroena 2CV lecz zagorzałym Saabowiczem:-) ale...  Serdecznie Was witam  ponieważ moja siostra juz moze w niedziele stanie sie właścicielem Citroena...Wiec jakby na to nie patrzec będe musiał pewnie czesto gościc na forum. Chciałbym Was prosic o rady na co szczegolnie zwrocic uwage. ( o Saabach wiem wszystko wiec jakby ktos chcial cos sie dowiedziec to sluze pomoca). Egzemplarz , ktorym sie interesujemy jest po kapitalnym remoncie . Sprawdze kompresje luzy na wale itd. prosze jednak Was o dobre rady.
dziekuje serdecznie:-)

p.s. czy model " charleston" zawsze powinien posiadac to zaokraglone malowanie na drzwiach?
« Ostatnia zmiana: 08 Czerwiec 2017, 13:24:02 wysłana przez simtek »

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 68
    • Jacek
Odp: Witam serdecznie.
« Odpowiedź #1 dnia: 08 Czerwiec 2017, 15:20:51 »
. Nie jestem właścicielem Citroena 2CV lecz zagorzałym Saabowiczem:-) ale...  Serdecznie Was witam  ponieważ moja siostra juz moze w niedziele stanie sie właścicielem Citroena...Wiec jakby na to nie patrzec będe musiał pewnie czesto gościc na forum.
Witaj, Tomku.
Forum nawet w nazwie ma - że dotyczy MIŁOŚNIKÓW (a nie JEDYNIE właścicieli) 2CV, stąd Twoja na nim obecność jest jak najbardziej w porządku, nawet jeśli jesteś  Wyznawcą Saaba (no cóż... nikt nie jest doskonały..) ;)
Natomiast obecność RÓWNIEŻ siostry - jest ..niemalże obowiązkowa!
..ok, poczekamy "niech się stanie" :)

Chciałbym Was prosic o rady na co szczegolnie zwrocic uwagę.
...Gdyby to było takie proste...
Ale ok, spróbujmy:
NAJWAŻNIEJSZA w kaczce jest RAMA. Sęk w tym, że gdy (niewprawnym) okiem WIDAĆ, "że coś z nią nie tak", to zwykle jest JUŻ Z NIĄ BARDZO ZLE.
A dopóki jest "tylko trochę zle" -  to trzeba wiedzieć gdzie patrzeć i na co patrzeć. Napisaliśmy na temat diagnostyki ram co najmniej kilka, jak nie kilkanaście postów (również na "starym" forum, dostępnym jako dział "Archiwum forum"). Żeby więc nie bić piany z powtórkami - polecam forumową wyszukiwarkę

Egzemplarz , ktorym sie interesujemy jest po kapitalnym remoncie .
Dużo prościej jest - wrzucić fotki albo link do ogłoszenia (jeśli jest gdzieś wystawiony).
BEZ OBAW - nikt "z naszych" Cię nie podkupi !
..A może okazać się, że ktoś z nas już te auto oglądał i widział ..to co widział, więc się wiedzą podzieli.
Albo wręcz - że osobiście te auto ZNA. Albo jego właściciela. A że nie jesteśmy Towarzystwem Wzajemnej Adoracji  - jeśli "ktoś coś", to na forum o tym napisze. Nawet (a wręcz - tym bardziej!), jeśli musiałby zacząć słowami np. Uwaga, oszust! Takie wpisy TEŻ nam się już zdarzały.
 
prosze jednak Was o dobre rady.
Najlepsza rada, jaka przychodzi mi do głowy - to poprosić kogoś, kto już kaczkę ma (a nie jest znajomym sprzedawcy..;)..),
żeby z Tobą pojechał na jej oględziny...

p.s. czy model " charleston" zawsze powinien posiadac to zaokraglone malowanie na drzwiach?
ZAWSZE!
I to nie to, że "powinien", ale - WŁASNIE (m.in) na tym polega wersja "Charleston".
Wpisz w googlową wyszukiwarkę "citroen 2cv charleston", potem kliknij "grafika" ..i wszystko stanie się jasne :)

Offline simtek

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 0
    • Tomasz
Odp: Witam serdecznie.
« Odpowiedź #2 dnia: 08 Czerwiec 2017, 16:12:31 »
Slicznie dziekuje:-) Z tym wpisywaniem w google to oczywiscie wyskakuje ... natomiast pojawiaja sie rozne zdjecia... czytalem duzo o Cytrynce ale nie doczytalem ,ze tylko i wylacznie w tym przypadku wystepowalo takie malowanie.... Teraz juz jestem pewien,ze malowanie to raczej inwencja tworcza wlasciciela...  ok wrzucam link do ogloszenia.... Z opisu i rozmowy z wlascicielem wyglada to bardzo dobrze... jeszcze lepiej  bedzie jak powiecie ,ze to Wasz stary dobry znajomy:-)
Szacun za odpowiedz:-)

https://www.otomoto.pl/oferta/citroen-2-cv-charleston-ID6yWLaW.html#b247155a5e
« Ostatnia zmiana: 08 Czerwiec 2017, 16:16:10 wysłana przez simtek »

Offline petercvw

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 58
    • Piotr
Odp: Witam serdecznie.
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Czerwiec 2017, 16:41:08 »
Jak opis jest prawdziwy to za taką cenę BRAĆ w ciemno moim skromnym zdaniem. A co koledzy?
Powodzenia  :)

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 68
    • Jacek
Odp: Witam serdecznie.
« Odpowiedź #4 dnia: 08 Czerwiec 2017, 16:41:33 »
Więc po kolei:

Faktycznie, zdjęcia wyskakują różne. Dla uściślenia więc: Charlestony FABRYCZNIE wychodziły WYŁĄCZNIE w trzech wersjach:
- bordowo - czarny
  (np. taki: http://tnij.com/TuDtH )
- żółto - czarny
  (np. http://tnij.com/aDfcB )
- i "szaro - szary" (dwa odcienie szarości, tak jak w tym, który zlinkowałeś)
  ( przykład: http://tnij.com/oQXiP )
JAKIEKOLWIEK INNE - to "fantazje na temat", choć czasem śliczne i zrobione całkiem profesjonalnie. Np. zielono - czarny BARDZO mi się podoba ( http://tnij.com/6U7LH )

Na tym "Twoim" -  wydaje mi się, że KOLORY są prawidłowe, ..aczkolwiek Charleston to NIE jest...
ALE JESLI ZECHCESZ - to jest możliwe do zrobienia "uzupełnienie" tych braków. I co prawda nie oryginał, ale REPLIKA Charliego będzie jak ta lala! :) Zwłaszcza, że np. ma "charlestonowy" emblemat na klapie bagażnika, chromowane reflektory i listwy na progach (kolejne znaki rozpoznawcze tej wersji)  i nawet (!) "srebrne" felgi (tylko szaro-szare miały felgi srebrne własnie. Bordowo-czarne i żółto-czarne miały je odpowiednio bordowe i żółte)
Do pełni szczęścia brakuje tylko INNEGO wzoru tapicerki. Takiego: http://tnij.com/eKBxL (do kupienia na OLX-ie, jesli zechcesz mieć pełnię szczęścia) ;)

Auta nie znam.
Właściciela (chyba..) też.

Ale cena sensowna i (przynajmniej na podstawie zdjęć i ZWŁASZCZA OPISU!) nie wahałbym się ani chwili !

Aaa... jeszcze jak się przyjrzałem dokładnie - jeszcze dywaniki ma nie oryginalne :-p
« Ostatnia zmiana: 08 Czerwiec 2017, 16:44:33 wysłana przez hurtownia2cv »

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 68
    • Jacek
Odp: Witam serdecznie.
« Odpowiedź #5 dnia: 08 Czerwiec 2017, 16:47:11 »
Szacun za odpowiedz:-)
Wyrażamy go - klikając [Pomógł] przy sygnaturce ;)  >:D

Offline simtek

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 0
    • Tomasz
Odp: Witam serdecznie.
« Odpowiedź #6 dnia: 08 Czerwiec 2017, 18:31:21 »
Dziekuje raz jeszcze???? Wiedziałem,  że z milośnikami 2cv jak z "Saabowymi" maniakami????Tez poznają roczniki i wersje po tapicerce???? No może jesteśmy czasem mniej doskonali????musze się podlizac- jestem nowy???? Myślę,  że auto będzie w rodzinie(jutro jade).... Sprawdzę dobrze lakier bo z tego co widzę, malowany był. w stodole.... Jest wtedy problem z opadającym pyłem z farby.... No nic zobaczymy.... A jak myślicie czy kobieta da sobie radę z użytkowaniem auta? Prowadzenie? biegi itd. Przyznam się szczerze, że nigdy nie miałem okazji prowadzić "Kaczuszki"... Oczywiście to nie będzie auto do jazdy każdego dnia.... Marzenia trzeba spełniać. ... Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 08 Czerwiec 2017, 18:33:35 wysłana przez simtek »

Offline petercvw

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 58
    • Piotr
Odp: Witam serdecznie.
« Odpowiedź #7 dnia: 08 Czerwiec 2017, 19:40:04 »
A znasz przysłowie gdzie diabeł nie  może to babę pośle  ;). Tak na poważnie - co se rady nie da. Już jest wygrana bo wybrała te właśnie autko. Poćwiczy,  poćwiczy i będzie miodzio..... a na koniec jeszcze Ciebie zarazi.  ;D

Offline Gusto

  • Global Moderator
  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 27
    • Olek
Odp: Witam serdecznie.
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Czerwiec 2017, 22:05:36 »
Witam na forum. Kaczuszka  naprawdę ładnie wygląda, a z opisu to nawet powiedziałbym że tania. Mam tylko nadzieję że remont był zrobiony rzetelnie. Co do jazdy kaczuszką to moja żona twierdzi że tym samochodem najlepiej się jej jeździ.

Offline herbi

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 63
    • Herbert
Odp: Witam serdecznie.
« Odpowiedź #9 dnia: 08 Czerwiec 2017, 22:18:54 »
Powiecie pewnie że sięczepiam,ale zrobic kompleksowy remont blacharsko lakierniczo-tapicerski, wymiana ramy i dachu i sprzedac go z zyskiem za 20tys.
Mnie sie nie udało zamknac remontu w tej kwocie.Chyba ,ze robił wszystko sam.

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 68
    • Jacek
Odp: Witam serdecznie.
« Odpowiedź #10 dnia: 08 Czerwiec 2017, 22:26:59 »
Chyba ,ze robił wszystko sam.
Bez urazy, Herbert, ale - to jest JEDYNY sposób, żeby coś zrobić, sprzedać (relatywnie) tanio i zarobić.
Jako tzw. "Inwestor Strategiczny" - to się nie da....

No i "bazę" do remontu - trzeba mieć tanio pozyskaną. Albo własną, "ze starych zapasów"

Offline petercvw

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 58
    • Piotr
Odp: Witam serdecznie.
« Odpowiedź #11 dnia: 09 Czerwiec 2017, 08:07:23 »
Chyba ,ze robił wszystko sam.
No i "bazę" do remontu - trzeba mieć tanio pozyskaną. Albo własną, "ze starych zapasów"


A ja dodam, trzeba mieć jeszcze czerwoną czapeczkę z białą otoczką i siwą brodę.

Herbert - masz rację
Jacek - masz rację
ale kto sprzedaje bazę kupioną x lat temu za np. 1000 zł dziś za np. 800zł, kto nie liczy swojej pracy/czasu po to by sprzedać tylko relatywnie tanio i się narobić.

Myślę, że Tomek opisze co i jak  po oględzinach.

Offline simtek

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 0
    • Tomasz
Odp: Witam serdecznie.
« Odpowiedź #12 dnia: 09 Czerwiec 2017, 08:24:15 »
Panowie, opisze opisze.... Tez mnie to własnie dziwi... Sam wiem ile kosztuje mnie moj samochod a mam tez rozpoczęty projekt reanimacji W126 500 se i ciągnie sie jak .....( juz prawie dwa lata, zaznaczam ,ze nie jestem fanem Mercedesów to po prostu zajawka z dzieciństwa, kiedy to na nasze osiedle przyjechał Niemiec taka fura.... :) Wtedy moj tata jezdził PF 125p wiec sami rozumiecie :P) Koszty sa ogromne... szczegolnie jak robi sie to z sercem i dokladnie a nie w stylu zapackaj , pomaluj i sprzedaj... Z drugiej strony popatrzcie mogłbym oddać go do specjalistów zapłacić 100 000 zł( których nie mam) i woz bajka... Sprzedajac Mercedesa i tak nikt by mi nie dał wiecej niz 50 000 zl... Wiec moze tak to wygląda... Trzeba znac siłe nabywcza zainteresowanych i cel reanimacji pojazdu. Na odbudowie wraka nigdy sie nie zarobi-niestety... Chyba ,ze to Bugatti Royale :o...  Ze zdjęć widzę ,że to była raczej praca własna i wiecie co? To nie musi byc wada... ok Nie ma co gdybać ..Pojade ,oglądne - zobaczymy:-)
« Ostatnia zmiana: 09 Czerwiec 2017, 08:25:47 wysłana przez simtek »

Offline Przem@s

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 1
    • Przemas
Odp: Witam serdecznie.
« Odpowiedź #13 dnia: 09 Czerwiec 2017, 11:31:00 »
Mogę potwierdzić, że owa 2CVka jest "jezdna". W kwietniu widziałem ją na zlocie w Wałczu, ale nie specjalnie się jej przyglądałem, bo wtedy jeszcze chyba nie była wystawiona do sprzedaży. Na FB można zdjęcia z tej imprezy odszukać - Grupa Warowna Cegielnia Wałcz, impreza pod koniec kwietnia br.

Offline herbi

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 63
    • Herbert
Odp: Witam serdecznie.
« Odpowiedź #14 dnia: 09 Czerwiec 2017, 12:35:41 »

ale kto sprzedaje bazę kupioną x lat temu za np. 1000 zł dziś za np. 800zł, kto nie liczy swojej pracy/czasu po to by sprzedać tylko relatywnie tanio i się narobić.


Piotrek,chyba zapomniałes napisac jedno "0" przy tych 800zł.  >:D