Forum milosnikow Citroena 2CV

Inne ... => Dyskusje na tematy różne => Wątek zaczęty przez: Mr. Viper w 05 Maj 2016, 13:55:42

Tytuł: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 05 Maj 2016, 13:55:42
Witam serdecznie ponownie chlebem i solą

Ponieważ coś bardzo bardzo niedobrego zaczęło się dziać z jednym z aut którego pomalowane uprzednio elementy na chrom zaczęły tracić a mówiąc prościej farba spreyowa zaczęła się łuszczyć z tłumików oraz innych detali chromowanych z AC Cobry pod wpływem wkurzenia może nie tak mocnego zabiorę się za swoją kaczkę. Nie czekając na sprężarkę uznałem że dokonam wstępnych prac przygotowawczych by móc później na spokojnie pomalować przygotowane części tak więc poszczególne wpisy moje ze zdjęciami będą wychodzić w nieregularnych odstępach czasu.

Na początek pokażę wam pudełko i jego zawartość:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/3b162e8a-2e43-4da2-b766-b98d0fdb7f9d_zpsw1tsx77p.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/3b162e8a-2e43-4da2-b766-b98d0fdb7f9d_zpsw1tsx77p.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5446_zpsxiekdg5n.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5446_zpsxiekdg5n.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5447_zpsgvakhn5d.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5447_zpsgvakhn5d.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5448_zps6jtmaohh.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5448_zps6jtmaohh.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5449_zpssiarpvwj.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5449_zpssiarpvwj.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5450_zpsgvomvxye.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5450_zpsgvomvxye.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5451_zpscnysmjjl.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5451_zpscnysmjjl.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5452_zpshkfkkggu.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5452_zpshkfkkggu.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5453_zpslfercx63.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5453_zpslfercx63.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5455_zpsp8uzopt4.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5455_zpsp8uzopt4.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5456_zpsfuy40wo4.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5456_zpsfuy40wo4.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5457_zps08aupafl.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5457_zps08aupafl.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5458_zpsbb4d0xrh.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5458_zpsbb4d0xrh.jpg.html)
Revell od praktycznie zeszłego roku prowadzi całkowitą zmianę szaty graficznej pudełek ale nie ma to większego znaczenia. Sama jakość części jest stosunkowo dobra nawet lepsza od 2cv z Hellera który pomimo wielu lat wciąż jest tłuczony na tych samych formach i praktycznie uproszczony pod względem detali. Mimo to jednak revella warto wziąć ze względu że można się przy nim dłużej pobawić. Chodź nie ukrywam wzięcia hellerowskiego zestawu trzech kaczek w jednym pudełku i w tej samej skali 1/24, chodźby ze względu że jest tam wersja z prostokątnymi lampami jak i, nie jestem pewny czy aby na pewno bo widziałem tylko raz to malowanie, cocorico(?). No ale tak się prezentuje ogólny zarys części, elementy przeźroczyste też są dobrej jakości co znacznie podniesie wygląd tej miniatury. Wierzcie mi że nie raz wszelakie przeźroczyste elementy nie tylko w samochodach ale i w samolotach są nie raz takie że nic przez nie nie widać a znam nawet przypadek gdzie owiewka pewnego samolotu była zabarwiona na różowo.

Nie mniej czas na prace. Na początek zabrałem się za silnik:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5460_zpsggvwazzd.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5460_zpsggvwazzd.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5462_zpsrx8tvuhm.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5462_zpsrx8tvuhm.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5461_zpszyfz6klp.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5461_zpszyfz6klp.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5471_zpsufssvzk0.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5471_zpsufssvzk0.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5470_zpssaztwqbf.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5470_zpssaztwqbf.jpg.html)
wiadome jest że po sklejeniu jego połówek musiałem zaszpachlować miejsca łączeń. Robię to praktycznie w każdym aucie i jest to konieczne by nie było żadnych dziur.

Następnie wziąłem się za zaszpachlowanie śladów po wypychaczach w miejscach które są najbardziej widoczne:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5467_zpsoznjxutm.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5467_zpsoznjxutm.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5478_zpsxxeptlpf.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5478_zpsxxeptlpf.jpg.html)

Niestety szpachlówka wamodu ma to do siebie że jej kolor nie raz zlewa się z kolorem tworzywa co widać chodź by na tym ujęciu że nie wspomnę o spodzie maski i fotelach:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5476_zpsxnqhhld1.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5476_zpsxnqhhld1.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5475_zps0qbrkgl2.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5475_zps0qbrkgl2.jpg.html)
same fotele przed szpachlowaniem wyglądały tak:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5464_zpssxsdlbqk.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5464_zpssxsdlbqk.jpg.html)

Na tym etapie zakończyłem pracę by spokojnie wyschło to co zrobiłem. Z góry proszę o wybaczenie że są bardzo duże zdjęcia ale nie ujażmiłem jeszcze tego photobucketa i nie za bardzo wiem który kod wskazuje miniaturkę więc jeśli ktoś z was jest obyty to niech mi podpowie jak to zmienić to od następnego będę wstawiał już miniaturki. No mam nadzieję że będzie wam się podobało to co tworzę.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Roberto w 05 Maj 2016, 17:33:52
Szacuneczek  Mathieu,


jak wiesz mam Sauss Ente w skali 1:1.

Już chciałem kupić tego REVELLA ,ale patrząc na ilość roboty...

Kupię  i zostawię na emeryturę,  jak dożyję :)

Szpachlowanie :)  ubytków - dzizas -naszpachlowalem się aut 1:1, do  bólu .Szpachlowke robiłem własnoręcznie z talku i farby nitro bo NIC NIE BYŁO W SKLEPACH!

Wrzucaj foty ile wlezie , będę wiedział jak należy to robić. Ale szpachlować nie będę  :(

BTW.  Po Twoich doświadczeniach  podjąłem  dzis decyzję  i zamówiłem na Amazonie  - model Sausse Ente 1:18 .

Seria limitowana 600 sztuk na świecie .Drogi jak chooj,  ale raz się żyje. Oby tylko się nie wydało  , bo mnie NIK rozszarpie  :P

MODEL JEST GOTOWY :) :) :)

Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 05 Maj 2016, 19:34:22
Wiesz robercie tutaj akurat każdy ma prawo brać co się komu zamarzy. Ja też kiedyś zbierałem metalowe auta z burago i cieszyły one moje oczy. Do dziś z tej kolekcji pozostało bardzo nie wiele aut: Dwa Vipery, Porsche 911 carrera cabrio, 944 turbo, 959 no i bmw m3 w 1/18 który dostałem, i malutkie 1/43 nie pamiętam dokładnie co bo są pochowane po szafkach. Mimo to w czasach obecnych staram się jakoś te dawną kolekcję odzyskać kupując te auta które miałem kiedyś i które nie są tymi które miałem ale osobiście wolę coś posklejać bo to wielka frajda napracować się przy dopieszczaniu detali i zrobieniu cudownego samochodu który nigdy się nie zestarzeje. Oczywiście jak twoja przyjdzie to pochwal się koniecznie.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: petercvw w 05 Maj 2016, 20:47:13
Z ciekawością czekam na efekt Twojej pracy Math, moze się zarażę i też coś kupię do złożenia (zacznę od puzli  >:D łatwiejsza droga). Jedyne co z małych autek kiedyś miałem to jakieś żelaźniaki w podstawówce ale gdzie one są - dla mnie kiedyś szczyt marzeń, spałem z nimi. Będę obserwował postępy prac (a jest może vw 181 kubelwagen)
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Kryptek w 05 Maj 2016, 21:36:06
No to kawał roboty przed Tobą .... powodzenia.  :)      Mój model kaczki 1:24 TAMIYA czeka już 5 lat .
Na razie grzebię w modelach 1:1 >:D
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 05 Maj 2016, 22:08:29
Kryptku- Tamiyowego 2cv to ja właśnie unikam bo widząc jego poziom wydetalowania to skłaniam się bardziej ku revellowi. Mimo to u mnie rozgrzebany od kilku lat stoi HMCS Snowberry w 1/72, duże bydle, i jakoś nie chce mi się go robić dalej, mimo to wiesz natchnienie przyjdzie.

Piotrze- wiadomo, postępy będą powoli, mam rozgrzebane kilka kartonówek więc im czas głównie poświęcam, ale na pewno będziesz zadowolony z kolejnych postępów prac.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 09 Czerwiec 2016, 18:47:14
Witam całą kaczą paczkę, dziś kolejny odcinek moich zmagań z Revellowską 2CVką.

Zanim zacznę cokolwiek opisywać proszę jakiegoś moderatora by przeniósł wątek do tego działu świat 2CV. Po prostu na początku nie spostrzegłem że tamten dział jest przeznaczony właśnie dla takich wątków jak mój.
Nie mniej pojawiła się nadzieja zakupu małej sprężarki. Co prawda nie w kraju w którym obecnie przebywam a w jednym z polskich sklepów modelarskich. Mam nadzieję że do lipca jeszcze będą dostępne zatem ta nadzieja zmotywowała mnie.....co ja plotę to nie nadzieja a wzięcie się uprzednio za plastikowego Heinkla He 70F-2 dało mi natchnienie do pracy nad kaczką. Oto efekty:

Na początek oszlifowałem ze szpachli siedzenia oraz spód maski. Boki siedzeń oszlifowałem również gdyż miały one nieładne ślady w postaci szwów wynikające z podziału technologicznego form:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5492_zpsjhgd2g02.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5492_zpsjhgd2g02.jpg.html)

Potem za pomocą ledwozipiącej szpachlówki w płynie Tamiyi pokryłem uprzednio wyszlifowane miejsca celem uzupełnienia drobnych dziur czy szczelin:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5494_zpswzwbdfya.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5494_zpswzwbdfya.jpg.html)
Ta szpachlówka ledwo zipi a właściwie została sama gęsta masa ale chcę to wykorzystać do końca by nie zmarnować tej szpachlówki.

Potem zająłem się tylną osią której musiałem zaszpachlować te okropne dziurska widoczne na zdjęciu:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5497_zpsa4ujgba9.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5497_zpsa4ujgba9.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5498_zpsst13se60.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5498_zpsst13se60.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5496_zpsrtufgriw.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5496_zpsrtufgriw.jpg.html)

Zaszpachlowałem również ślady po wypychaczach w miejscach które będą najbardziej widoczne na spodniej części wnętrza cytrynki:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5499_zpssd6paon9.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5499_zpssd6paon9.jpg.html)

I to tyle na dziś, wiadomo idzie to jak krew z nosa ale lepiej robić coś powoli a dokładnie niż miałbym to skopać.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: hurtownia2cv w 09 Czerwiec 2016, 20:04:27
...szczerze ?

NAPRAWDĘ wolę zrobić (choćby "z niczego", czyli z luźnego zestawu części,nawet jesli nie jest w 100 % kompletny) PRAWDZIWĄ (1:1) kaczkę.
I to nawet (replikę) Sausss Ente.
Bo nim sprzedałem swoją - oczywiście pracowicie skopiowałem z niej  całą grafikę.


SZAAACUN ! - za to, co robisz
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 09 Czerwiec 2016, 23:07:46
cieszę się z tego że robię ten model jak cieszę się z tego że się podoba to co robię. Na "forum" modelarskim by mnie natychmiast zjechano że "łeee czemu nie używasz łaszy, czemu nie używasz cieniowania czy innego a w ogóle to nie klej bo ci nie wychodzi i inne takie inwektywy." Nie mniej jednak zrobię ją jak najlepiej potrafię i będzie równie fajna jak te w 1:1.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: sindbad1947 w 10 Czerwiec 2016, 00:58:28
 :) Szanuję i podziwiam Twoją pasję. Sam w dzieciństwie kleiłem samoloty i okręty made in DDR.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: White_Duck w 10 Czerwiec 2016, 11:30:27
Do montowania dachu jeszcze daleko, ale może ktoś ma kawałek poszarpanego, starego dachu w kolorze czarnym, z którego będziesz mógł zrobić dach jak prawdziwy zamiast plastikowego :D ? Ja mam tylko strzępy czerwonego.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: krejzo w 10 Czerwiec 2016, 16:03:52
Albo niech ktoś się poświęci, i wytnie ze swojego dachu prostokącik, a dziurę można zakleić taśmą samoprzylepną. :)
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 10 Czerwiec 2016, 18:57:11
White_Duck- nie uwierzysz ale koncepcje wykorzystania materiału na dach rozpatrywałem przy okazji oględzin Corvetty Convertible z 1967 również z revella. Koncepcja padła kiedy zdałem sobie sprawę że przy ruchomym dachu, każdorazowe jego rozłożenie i złożenie spowodowało by że puściły by szwy mocowania materiału do szkieletu dachu. Nie odrzucam tej koncepcji całkowicie bo ona nadaje się tylko kiedy dach nie jest ruchomy. Kto wie może po prostu wezmę kawałek materiału co oszczędzi mi prace nad malowaniem i łataniem dziur po wypychaczach.  :)
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: hurtownia2cv w 10 Czerwiec 2016, 20:34:09
U mnie "dachów ci dostatek", ...zwłaszcza porwanych  >:D
Wręcz można by zapytać - a w jakim kolorze potrzebujesz ten kawałek ?

Aczkolwiek... pierwsze, co mi przyszło do głowy:
- jesli zastosujesz kawałek PRAWDZIWEGO dachu na swój dach do modelu - to co z zachowaniem skali ? Przecież dach jest "prążkowany".
Ważna "skala prążków", czy nie ważna ?
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 11 Czerwiec 2016, 00:48:29
Jacku znaczy się ja użyłbym materiału ze starej parasolki czarnej lub podprowadzić parę czarnych rajtuzów od sąsiadki. Taki materiał w 100% się nada na imitację prawdziwego dachu. Do tego trzeba zrobić jego szkielet na którym będzie zawieszony. To będzie najodpowiedniejszy materiał niż użycie prawdziwego materiału z dachu prawdziwego auta.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 12 Czerwiec 2016, 19:20:21
Witajcie ponownie.
I chodź pewnie większość osób siedzi teraz przed telewizorami ja postanowiłem założyć sobie zatyczki do uszu i sklejać kaczkę. Oto efekty mojej dzisiejszej pracy:

Na początek oszlifowałem zaszpachlowane detale:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5501_zpsolkhhxix.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5501_zpsolkhhxix.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5504_zpsxjravfhu.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5504_zpsxjravfhu.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5502_zps0j1ju6uh.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5502_zps0j1ju6uh.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5506_zpssr17yct8.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5506_zpssr17yct8.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5505_zpslld2lifx.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5505_zpslld2lifx.jpg.html)

Potem te same detale pokryłem już inną, widoczną na zdjęciu pierwszym szpachlówką firmy Gunze. Muszę wam powiedzieć że to niemiłosiernie capi więc musiałem szpachlować to dosłownie na jednej nodze. Te ponowne szpachlowanie wynika stąd że zawsze gdzieś po szlifowaniu wodnym papierem 400 zostaną jakieś ryski których osobiście nie chcę widzieć zwłaszcza od wewnętrznej strony maski jak i tylnej części podłogi, owszem robiłem też wygładzenie papierem wodnym 1500 ale zawsze warto zaszpachlować:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5520_zpslrjpqdob.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5520_zpslrjpqdob.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5510_zpsehxbcfjv.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5510_zpsehxbcfjv.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5511_zpspvoqijx9.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5511_zpspvoqijx9.jpg.html)

Silnik doczekał się również szlifowania i szpachlowania tym samym surfacerem, czyli tą szpachlą w płynie:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5514_zpsoqk2b5wf.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5514_zpsoqk2b5wf.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5513_zpsl1b92yzk.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5513_zpsl1b92yzk.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5516_zpsji15z9x6.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5516_zpsji15z9x6.jpg.html)
Zanim jednak zabiorę się za dalsze prace nad silnikiem mam do was prośbę po jakieś skany rysunków tegoż silnika. Głownie zależy mi by były na nim uwzględnione mocowania kabli.  Moja dokumentacja zdjęciowa silnika którą zrobiłem przy okazji Lubelskiego Moto Session 2013 została na dysku komputera stacjonarnego w Polsce stąd moja prośba o te skany.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: hurtownia2cv w 12 Czerwiec 2016, 21:04:44
Ale, ale ? ? ?
Wydało się, że sklejasz też Meharkę!
Widać to na Twojej pierwszej (z dzisiejszych) fotce:
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 12 Czerwiec 2016, 21:44:04
Jacku zgadza się, od wczoraj jestem posiadaczem Mehariego ale muszę się z nim wstrzymać gdyż jak przykleiłem przednią i tylną oś to gdy postawiłem samą ramę to wyszło tak że jedno z kół nie stykło się z podłożem. jakby dosłownie unosił się od jakieś nierówności terenowej. Muszę to zniwelować zanim zabiorę się za dalszą pracę nad nim.  Ale też śmieszki z hellera zrobiły bo dały połowę części ze starego 2CV zamiast opracować to wszystko od nowa. Błędy w numeracji niektórych detali, brak oszklenia świateł przednich to odpowiednio drugi i trzeci kiepski dowcip z ich strony.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 19 Czerwiec 2016, 20:13:01
Dziś kolejna odsłona moich prac twórczych nad szybką kaczką. Na początek jednak pochwalę się wam sprzętem jaki przyszedł do mnie w zeszły piątek mianowicie przyszła do mnie paczka z nowiusieńką sprężarką. Zestaw dotarł do mnie z polskiego sklepu modelarskiego bo jak przeanalizowałem ceny zarówno sprężarek tutaj jak i w polsce odniosłem wrażenie że pomimo różnicy w walucie to w przeliczeniu koszt tej sprężarki byłby dla mnie zbyt duży wydatek więc wolałem kupić ją w polsce i poczekać ten nie cały tydzień na jej dostarczenie. Tak ona się prezentuje:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5529_zpsqbltci4f.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5529_zpsqbltci4f.jpg.html)
Ona miała w zestawie aerograf ale prawdę powiedziawszy mając te dwa swoje które używam to nie widzę potrzeby używania trzeciego.

Dobra a teraz co dziś robiłem. Na początek zrobiłem szlifowanie detali potraktowanych surfacerem. Za pomocą widocznego pod spodem narzędzia wykonałem szlifowanie zaszpachlowanych uprzednio dziur na podwoziu. Problemem jest to że takie narzędzie jest właściwie jednorazowe otóż woda zaczęła rozpuszczać klej hybrydowy czego efektem było rozpuszczenie. Hmmm powinienem przeczytać ulotkę zanim wypróbuję taki klej na wodzie no ale trudno i tak musiałem dokończyć szlifowanie poprzez skrobanie skalpelem pozostałych nie usuniętych resztek szpachli.
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5545_zps2q4wr5bw.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5545_zps2q4wr5bw.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5548_zpsr7lkwswo.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5548_zpsr7lkwswo.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5549_zpsl7runxu8.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5549_zpsl7runxu8.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5550_zpscf4lhmnc.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5550_zpscf4lhmnc.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5551_zpswdfuybwl.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5551_zpswdfuybwl.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5552_zpskxkmasek.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5552_zpskxkmasek.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5554_zpsgzqrvwiz.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5554_zpsgzqrvwiz.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5555_zpsx4tqzup8.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5555_zpsx4tqzup8.jpg.html)

Silnik udało się uzupełnić w kilka detali jednak brak cienkiej plastikowej płytki sprawił że elementy które idą do nadkoli, nie wiem jak się to fachowo nazywa pozostaną z takim dziurami, uzupełnię ubytek jak znów wrócę z polski z właściwymi materiałami. Nie mniej teraz następuje pytanie czy aby na pewno silnik jest zgodny z oryginałem, prosiłem o to w poprzednim wątku więc ponowię prośbę o jakieś materiały w postaci skanów rysunków. Pomoże mi to też we właściwym okablowaniu jego. Nie mniej tak się praca prezentuje:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5556_zpsmayf2j5e.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5556_zpsmayf2j5e.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5557_zpseb5rrs8p.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5557_zpseb5rrs8p.jpg.html)

Dach w sumie postanowiłem zrobić taki jaki jest w plastiku. Powodem tej decyzji jest to że gdy kupię odmianę Charleston również z revella zamierzam zrobić dach z materiału pobranego z czarnej parasolki. Jedyne co zrobiłem w tym dachu to wziąłem zaszpachlowałem dziurska po wypychaczach, będzie je łatwiej wyszlifować niż w przypadku ramy podwozia:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5558_zpsc1g6kepo.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5558_zpsc1g6kepo.jpg.html)

Nadkola wyciąłem z ramek i wstępnie oszlifowałem, ponieważ czeka mnie też ich przycięcie, przynajmniej tak każą zrobić w instrukcji zatem nie mam powodu by protestować i po całkowitym wyeliminowaniu brzydkich śladów  nastąpi odpowiednie przycięcie zgodnie ze wzorem na instrukcji:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5559_zps8eq8y87g.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5559_zps8eq8y87g.jpg.html)

Ramę podwozia jak i nadkola potraktowałem surfacerem:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5560_zpsazz2prdk.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5560_zpsazz2prdk.jpg.html)

To tyle na dziś prac twórczych nad kaczką. Jak widać posuwają się one do przodu ale pomału, wiem powtarzam się. Nie mniej gdy uda mi się zdobyć pewną rzecz zacznę już wstępne malowania celem nie tylko sprawdzenia mojej sprężarki ale i tutejszej benzyny lakowej w białych butelkach. Głównie tyczy się to testu na metalizerach oraz lakierach głównie półmatowym. Powody takich testów są oczywiste, nie chciałbym by w czasie malowania metalizer stał się jednym wielkim glutem zaś lakier półmatowy kleił się mimo tygodnia schnięcia. Tak więc no jak wszystkie testy wypadną pozytywnie to wstępne malowania zostaną przeprowadzone.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 23 Czerwiec 2016, 18:30:55
Dziś z powodu mojej bezsenności i co za tym idzie typowego łażenia po ścianach zdecydowałem się wziąć za swoją kaczkę.

Zacząłem od oszlifowania zaszpachlowanych dziur w dachu, z wykorzystaniem narzędzia tym razem klejonego super gillem które to wytrzymało do końca dzisiejszych prac twórczych:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5562_zpsr2cdmycw.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5562_zpsr2cdmycw.jpg.html)

To samo uczyniłem z nadkolami pokrytymi surfacerem, niech was nie zwiedzie to że te ciemne obręcze są wraz widoczne. Tzw, plastik srebrzysty ma to do siebie że takie ślady będące nieco ciemniejsze od koloru tworzywa nawet po zeszlifowaniu będą widoczne ale zaręczam że po pomalowaniu te obręcze zniknął:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5567_zpsspmenvh3.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5567_zpsspmenvh3.jpg.html)

Tym samym narzędziem wyszlifowałem surfacer który był na przedniej części podwozia, jednak grubość narzędzia nie pozwoliła mi na sprawne wyszlifowanie przestrzeni środkowej między wiatrakiem a tyłem przedniej osi, więc te przestrzeń musiałem wyskrobać skalpelem, również przymocowałem tylną oś i mam nadzieję że gdy skleję przednią nie powstanie nieprzyjemne przekrzywienie które spowoduje że model nie będzie stał na wszystkich kołach. Bądźmy dobrej myśli:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5563_zpsi48g2pow.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5563_zpsi48g2pow.jpg.html)

Przygotowałem również elementy przedniej osi, ponieważ szpachlówka firmy wamod zaczyna mnie denerwować, ponieważ po zeszlifowaniu zostawia ona ślady podobne do tych jakby klej wypłyną z połączenia części, w związku z tym postanowiłem przeznaczyć ją jako wypełniać do dziur które są efektem nieprzemyślanego przez revella ukształtowania form przy niektórych elementach. Tak też postanowiłem to co będzie najbardziej widoczne zalepić właśnie tą szpachlówką:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5564_zpsixd3dd2l.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5564_zpsixd3dd2l.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5565_zpsaqdytqvo.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5565_zpsaqdytqvo.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5566_zpsf4egoek1.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5566_zpsf4egoek1.jpg.html)

Prace szlifierskie zahaczyły również o poprzeczkę przedniej szyby:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5570_zpsvdunpbx6.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5570_zpsvdunpbx6.jpg.html)

Prace szpachlownicze zostały wykonane na wewnętrznych dziurach w podłodze jak i temu elementowi co jest za oparciem kanapy nie wiem jak to dokładnie się nazywa a także spód dachu i boczne fotele pokryte surfacerem:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5569_zps4auiqdfd.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5569_zps4auiqdfd.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5571_zpswpuami9e.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5571_zpswpuami9e.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5572_zpsi2pkmn7h.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5572_zpsi2pkmn7h.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5573_zpsvmicc7gu.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5573_zpsvmicc7gu.jpg.html)

Zagłówki z reguły nie są trudne:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5568_zpse4nl3ghu.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5568_zpse4nl3ghu.jpg.html)



Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: hurtownia2cv w 23 Czerwiec 2016, 18:59:46
Chłopie!
Jestem w totalnym szoku - jak Ty to robisz!
Te szpachlowania - elementów ..bądź co bądź..mało widocznych - robisz DOKŁADNIEJ, niż mój (były !!! Już z nim, m.in. przez to właśnie -nie współpracuję) lakiernik robił na PRAWDZIWYCH elementach "NA SAMYCH OCZACH" !
SZAAAACUN !!!
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 23 Czerwiec 2016, 20:18:07
To kwestia doświadczenia które nabywa się z każdym kolejnym modelem. Ale wiesz jacku zawsze miło jest przeczytać miłe słowa.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 26 Czerwiec 2016, 17:53:24
Dziś wykonałem kolejny etap prac nad swoją kaczką. Co prawda w większości dziś poświęciłem się pracom nad samolotami Arado 234 1/48 oraz He 70F-2 w 1/72 ale znalazłem chwilę na zabawę z moim autkiem.

Szlify dosięgły dziś elementy uprzednio wypełnione szpachlówką. Ponieważ wiadome jest że nie odrazu wszystko zostanie wygładzone zatem ja położyłem kolejną warstwę szpachli jednak zdjęcie kolejnej warstwy sobie już daruję, pokażę wam gotowy element jak tylko uda mi się wszystko pięknie wykonać:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5575_zpsf8ra41el.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5575_zpsf8ra41el.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5576_zpsonkynjsg.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5576_zpsonkynjsg.jpg.html)

Dach również został oszlifowany, z tą różnicą że przy krawędziach które posłużą do montażu, tych swoistych pasków które mają za zadanie pomóc w poprawnym sklejeniu dachu do karoserii, zostało trochę szpachli. Nic się nie martwcie, gdy uda mi się wykonać narzędzia niezbędne do wyszlifowania takich trudno dostępnych miejsc takie pozostałości zniknął czym estetyka się podwyższy nieco:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5578_zpsveb6r7gl.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5578_zpsveb6r7gl.jpg.html)

Fotele również dostały szlifowanie i jest to zarazem ostatnie szlifowanie ich:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5579_zpsunxnq4rh.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5579_zpsunxnq4rh.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5580_zps5gd5jjbw.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5580_zps5gd5jjbw.jpg.html)

Szlifowanie dosięgło również podłogę i ten element za oparciem tylnej kanapy:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5582_zpsxl4ra4xz.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5582_zpsxl4ra4xz.jpg.html)
A potem ich szpachlowanie surfacerem:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5583_zpsy1tbg9j0.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5583_zpsy1tbg9j0.jpg.html)

W kwestii samego surfacera to jest szpachlówka której gęstość przypomina nieco płyn do prania ciuchów, natomiast głównym zadaniem takiego specyfiku jest zalanie płytkich dziur i ubytków których nie dosięgło podstawowe szpachlowanie. Jest to bardzo przydatne narzędzie zwłaszcza że pod farbą wszelkie ubytki i niedoróbki zaraz by wyszły.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 04 Lipiec 2016, 01:27:42
Teraz mam takie pytanie do was a właściwie do jednej osoby. Czy te wszystkie listwy na bokach karoserii jak i atrapa chłodnicy czy one są chromowane czy po prostu srebrne? Pytam bo nie chciałbym przez przypadek pomalować tych elementów na srebrno chodź wcześniej z braku laku robiłem to chodź by na swoich amerykańcach ale teraz mając dostęp do farb które tworzą taki lustrzany chrom zatem stąd moje pytanie.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Roberto w 04 Lipiec 2016, 14:27:10
Mathieu,

Ramka grilla jest napylona próżniowo na " chrom".

Listwy boczne- te wąskie-  to jest chyba polerowane alu.
Czyli one są srebrne.Ale nie chromowane.
Btw.
Sausse Ente  nie miały nigdy w oryginale chromowanej listwy na progu takiej jak jest w Charlestonie.
Na progach był tylko naklejony  pasek czarnej folii
Ten błąd powtarza się np. w modelu 1:18 z firmy Norev ,który pokazywalem w temacie "Sausse Ente do mnie przeleciała "
Na progi więc tylko pasek czarny.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 04 Lipiec 2016, 19:33:58
yhym. Czyli te wszystkie elementy co są między drzwiami to po prostu pomalować na kolor "amelinionowy", natomiast poza reflektorami które są chromowane to ramkę grilla zrobić również na "aluminiowo" z tą różnicą że położyć kilka warstw lakieru błyszczącego więcej, natomiast pozostałą resztę grilla walnąć na zwykłe "aluminium". Dobrze jest też wiedzieć odnośnie charlestona bo co prawda widziałem ten egzemplarz jednego razu ale nie miałem okazji przyjrzeć się bliżej. Mimo to dziękuje za okazaną pomoc.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Roberto w 04 Lipiec 2016, 22:24:22
Ramka grilla jest "chromowana".Logo Citroena też.

Wnętrze szare !

A tak naprawdę to  w oryginale" kawa z mlekiem ".
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 05 Lipiec 2016, 00:15:11
dobrze w takim razie zrobię właśnie tak: ramka, logo i reflektory na chrom, reszta na aluminium.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Roberto w 05 Lipiec 2016, 09:56:20
Mathieu,

Jak już tak dbamy o detale,  to Sausse Ente ma jasno brązową tapicerkę.
Może fotele i kanapę polakierowac  na właściwy kolorek?
Fotkę wrzucę wieczorem.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: hurtownia2cv w 05 Lipiec 2016, 10:23:20
Listwy boczne- te wąskie-  to jest chyba polerowane alu.
Czyli one są srebrne.Ale nie chromowane.
Polerowane alu, tak, to prawda. Ale i LAKIEROWANE po tym polerowaniu - "klarem". Znaczy - bezbarwnym  :D
Wiem, bo gdy próbowałem "odpolerować" stare, zmatowiałe - ...to najpierw schodził ten stary "klar", a później dopiero się polerowało ..i choćby nie wiem jak się starał - nie było już takie świecące, jak by się można spodziewać...
Sausse Ente  nie miały nigdy w oryginale chromowanej listwy na progu takiej jak jest w Charlestonie.
Na progach był tylko naklejony  pasek czarnej folii
Robert, wcale nie jestem tego taki pewien!
Gdy ja kupiłem swoją (fotka poniżej) - owszem, miała rózne braki i zaniedbania, ..ale listwy na progach były!
A Niemiec zarzekał się (w tych przerwach - gdy przestawał płakać, że sprzedaje), że wszystko "stan fabryczny", więc....
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: hurtownia2cv w 05 Lipiec 2016, 10:26:47
Mathieu,

Jak już tak dbamy o detale,  to Sausse Ente ma jasno brązową tapicerkę.
(...)
Fotkę wrzucę wieczorem.
Wspomogę Cię:
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 05 Lipiec 2016, 17:16:37
No to teraz nie pozostaje mi nic tylko po powrocie z polski, wziąć się za kolejne prace twórcze nad "kaczką zapierdzielaczką", taka moja inwencja twórcza w nazewnictwie, jeszcze raz dziękuje za okazaną pomoc taktyczną.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 14 Lipiec 2016, 19:19:22
Podczas gdy zdecydowana większość francuzów leży do góry brzuchem chrapiąc dziś, ja postanowiłem pójść dalej z robocizną nad swoją Kaczką. Dodatkowo wpadł do mego obrzydliwego umysłu >:D zamysł by następnym razem w Polsce nabyć sobie Charlestona również z Revella. Tak widzę że zaczynam mieć oznaki nakręcenia na 2CV.

Przygotowałem sobie dziś deskę rozdzielczą. Na jej odwrocie są takie dosyć nieładne ślady które normalnie jak są niewidoczne to zwykle omijam ale z uwagi na bliską styczność ścianki ogniowej zdecydowałem się że te ślady zostaną usunięte:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5584_zpsipcu1osx.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5584_zpsipcu1osx.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5585_zpsbalqudze.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5585_zpsbalqudze.jpg.html)

Całości dzieła zlikwidowania śladów dokonał wiecznie ostry Iridium, zaś całości dzieła dokonał pilnior i papier ścierny:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5586_zpsswoyhvm4.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5586_zpsswoyhvm4.jpg.html)

Licznik prędkości też ma dziury których usunięcie klasycznym pilnikiem sprawiło by zeszlifowanie większości dolnej płaszczyzny co poskutkowało by zniszczeniem tego detalu zatem wolałem to zaszpachlować:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5587_zpsgedvdpkz.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5587_zpsgedvdpkz.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5589_zpspwlwm9b2.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5589_zpspwlwm9b2.jpg.html)

szpachlowanie zostało również przeprowadzone na kolumnie kierownicy, korku wlewu paliwa:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5593_zpsmiwviqm0.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5593_zpsmiwviqm0.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5594_zpsu3fulcwk.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5594_zpsu3fulcwk.jpg.html)
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5595_zpsg1ya4yfe.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5595_zpsg1ya4yfe.jpg.html)
Zaszpachlowałem również surfacerem element przedniej osi. Ogólnie położę tyle warstw ile będzie konieczne celem całkowitego wyeliminowania drobnych szczelin czy niedoszpachlowań jakie powstały w wyniku użycia zwykłej szpachlówki, zatem nie będę już pokazywał ponownie tego elementu do czasu jego umiejscowienia na podwoziu auta:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5599_zpsbntxivvs.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5599_zpsbntxivvs.jpg.html)

Teraz znów kolejna prośba o rozjaśnienie mi sytuacji. Czy radio, oznaczone tutaj jako numery B39, B40 i B43, należało do oryginalnego wyposażenia Saussski? Wiecie tutaj w modelu dają opcje zamontowania tych detali a ja chcę mieć 100% pewność czy fabrycznie radio montowano czy też po prostu robiono to we własnym zakresie:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5596_zps6y8zag2l.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5596_zps6y8zag2l.jpg.html)

Części składowe felgi wyglądają tak. Tulei która znajduje się po prawej stronie nie należy wklejać do połówki felgi. Będzie to stanowić połączenie z osiami i stworzeniem ruchomych kół. Jedyne co trzeba zrobić to nie przesadnie wysmarować klejem tuleję od środka i nasadzić na ośkę, koło będzie się wtedy ruszać stosunkowo dobrze:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5597_zpstbowen7o.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5597_zpstbowen7o.jpg.html)

Wszystkie cztery felgi są gotowe, zostaną oszlifowane lekko w swoim czasie i przygotowane zarazem do malowania:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5598_zpsfbkzb02t.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5598_zpsfbkzb02t.jpg.html)

Również dziś oszlifowałem i przykleiłem zagłówki foteli oraz detale mocowań przednich i tylnej kanapy. Musiałem niestety wszystko zamontować na sucho, bez obaw to nie jest na stałe, i poczekać aż wszystkie mocowania dobrze się skleją z siedziskami. Dodatkowym problemem jaki spotkałem w czasie prac z tymi elementami był fakt że jedno z nich, konkretnie pod fotelem kierowcy, było skrzywione więc fotel może być też nieco skrzywiony. Co prawda po całkowitym zrobieniu tego autka nie będzie tego w ogóle znać bo szyby będą bardziej zniekształcać niż uwydatniać obraz wnętrza. Mimo to jednak śmieszki z revella dali element krzywy zamiast wymienić całą ramkę, na szczęście tylko to jedno z dwóch było krzywe, pozostały stelaż był prosty. Szlifowanie tych elementów z szwów zostało zrobione tylko papierem ściernym i to bardzo oszczędnie z powodu takiego że te elementy są jednak za delikatne i każda mocniejsza interakcja z nimi kończy się ich zniszczeniem a mi nie widzi się dorabiać ten element z drutu:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5600_zpsn8kruzpx.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5600_zpsn8kruzpx.jpg.html)

Tyle na dziś.

Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 21 Lipiec 2016, 12:59:15
No cóż z uwagi na fakt że nie mogę zdobyć pewnej farby, mianowicie jest to odcień chromu do plastiku firmy Alclad II, tak żaden sklep w Polsce jakoś nie kwapi się sprowadzenia tego odcienia w związku z zaistniałym faktem jestem zmuszony na jakiś czas zaprzestać pracy twórczej nad modelem. To jest taka głupia alegoria bo gdy tylko tego rodzaju chrom się pojawia, jest przeważnie w małej ilości a co za tym idzie znika bardzo szybko dlatego też brak tego odcienia zmusza mnie to przerwania pracy.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 16 Sierpień 2016, 19:13:47
No cóż, jakimś cudem udało mi się kupić wspomnianą wcześniej farbę Alclada, wraz z przeźroczystym podkładem, wszak nie testowałem jej jeszcze więc nie przystępowałem do prac nad elementami lustrzanymi w Citroenie. Jedyne za co się wziąłem to malowanie karoserii i elementów wnętrza. Zanim jednak to się stało musiałem uprzednio umyć elementy wnętrza, nadkola oraz karoserię by cały tłuszcz spłyną wraz z wodą. Dopiero wtedy mogłem przystąpić do malowania. Pierwsza warstwa w postaci mgiełki. Zdjęcie zrobiłem na dosłownie jednej nodze chcąc uniknąć że jakiś niepożądany element się przyklei do karoserii a ja zauważę to w trakcie malowania.
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5621_zpswqln67lv.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5621_zpswqln67lv.jpg.html)
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 03 Grudzień 2016, 01:38:27
pewnie niektórzy z was się zastanawiają co dalej z moim modelem. Odpowiadam że nie porzuciłem tego modelu, a jedynie prace nad nim zawiesiłem. Powodem jest fakt iż malować mogę tylko na dworze i tylko przy dobrej pogodzie i tylko w okresie letnim, a nie mam pomieszczenia gdzie mógłbym swobodnie robić malowanie bez względu na porę roku zatem mogę tylko oznajmić że prace zawiesiłem.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 05 Lipiec 2017, 17:21:59
No kochani wracam do was z nowinami, otóż po 9 miesiącach pobytu w Polsce wróciłem do swojego siedliska rozpusty, zła i zniszczenia >:D, i rozpocząłem dalsze prace nad kaczką zapierdzielaczką. Nie jest co prawda tego dużo ale zawsze to jest jakiś krok dalej, zatem jedziem z tym koksem:

Na początek tak wygląda stan karoserii po jej pomalowaniu farbą Revell 61. Był to taki swoisty podkład przed położeniem mieszanki którą proponują mi producenci tego modelu czyli wymieszanie w proporcjach 95%-5% odcieni 61 i 12 by uzyskać odcień vert bamboo. Osobiście nie uśmiecha mi się mieszanie kolorów gdyż z doświadczenia a raczej zezowatego szczęściaTM, zrobię mniej farby niż potrzebuję. No ale to nic może tym razem się uda zrobić jej tyle by za jednym zamachem pomalować karoserię wewnątrz i z zewnątrz bez jakichkolwiek poprawek:

(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5967_zpssk1jxyet.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5967_zpssk1jxyet.jpg.html)(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5969_zpsrjecen31.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5969_zpsrjecen31.jpg.html)(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5970_zpsoh6aecjz.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5970_zpsoh6aecjz.jpg.html)(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5971_zpsxhla5jv3.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5971_zpsxhla5jv3.jpg.html)(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5972_zpsrmc4u345.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5972_zpsrmc4u345.jpg.html)(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5975_zpsiwtgquet.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5975_zpsiwtgquet.jpg.html)(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5976_zpswpood4n1.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5976_zpswpood4n1.jpg.html)(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5977_zpsqokde8t1.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5977_zpsqokde8t1.jpg.html)


Lewy błotnik został też nieco potraktowany papierem ściernym, podobnie jak i klapa bagażnika oraz parę innych detali które tego wymagały ale dla pozbycia się efektu pomarańczowej skórki która powstała na powierzchni muszę jeszcze nabyć sobie pasty polerskie firmy tamiya które występują w trzech gradacjach i dzięki ich użyciu w pewnym stopniu zniweluję ten dziadoski efekt który nie ukrywam czasem źle wygląda a nie zawsze papier ścierny najdrobniejszy pomaga:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5980_zpss5zc3nxt.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5980_zpss5zc3nxt.jpg.html)(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5983_zpsm8ruu9u0.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5983_zpsm8ruu9u0.jpg.html)

Oczywiście wykonałem też szpachlowanie miejsca połączenia prędkościomierza z deską rozdzielczą:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5990_zps9cjprvdz.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5990_zps9cjprvdz.jpg.html)

I to tyle prac dzisiejszego dnia, pewnie ktoś zapyta dlaczego tak mało ale odpowiedź jest prosta, ja też kleję inne modele głównie lotnicze a ponieważ zapomniałem zabrać ze sobą niektórych farb i kilku narzędzi z Polski zatem muszę pomału wszystko robić tym co zostało w mojej obecnej pracowni. Jak tylko odzyskam aerograf, narzędzia do rozrabiania farb, tasiemki maskujące itd, to ruszę z kopyta i na bank podstawa 2cv będzie już gotowa poza oczywiście elementami chromowanymi do których malowania trzeba się przygotować.

Natomiast prócz lotnictwa kleję też takie oto dwa skromne pojazdy. O ile Firebird jest praktycznie gotowy do tego aby go malować tak z T-birdem (Thunderbirdem) muszę od podstaw zrobić zawiasy maski gdyż to co dał producent to przechodzi ludzkie pojęcie, maska jest po prostu tylko aby ją położyć, nie ma żadnych mocowań a w dodatku silnik może być zamocowany tylko do rur wydechowych i nie ma żadnego dodatkowego rusztowania na podwoziu, zgroza totalna ale jakoś z tego się wybrnie:
(http://i1146.photobucket.com/albums/o538/luftwafel9/DSCF5992_zpslusgqe7k.jpg) (http://s1146.photobucket.com/user/luftwafel9/media/DSCF5992_zpslusgqe7k.jpg.html)
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 14 Wrzesień 2017, 20:27:12
No cóż, wakacje się skończyły, lato tym bardziej się kończy, zatem wypadało by i zakończyć prace malarskie które do tej pory wykonywałem. Wkońcu udało mi się odkryć jak należy malować tym chromem z Alclada jaki wam pokazywałem i wychodzi że jest to znacznie bardziej prostsze niż początkowo myślałem. Producent nie zapewnił żadnego rozcieńczalnika do tych farb zatem nie ma konieczności jego kupowania, dodatkowo farby tego producenta są od razu przygotowane do malowania więc nie trzeba ich rozcieńczać, jednak że farba dała efekt lustrzanego odbicia musi być położony odpowiedni podkład. Co prawda razem z tą farbą zakupiłem tzw. Honey Primer Clear Base co okazało się zupełnie zbędne gdyż jako podkład musi być stosowana farba olejna błyszcząca w dodatku czarna i był to Humbrol 21. Tak więc położyłem go na uprzednio przygotowanych elementach i zostawiłem na jakiś czas do wyschnięcia. Chodź osobiście przyznam się że mógłbym przygotować sobie jeszcze parę innych elementów do pozostałych samochodów jakie mam i mógłbym za jednym zamachem wszystko pomalować bo znając moje poczucie to przygotuję za dużo farby a szkoda żeby się zmarnowała więc lepiej będzie jeśli będzie więcej do malowania niż mniej. A jako że to moje odkrycie sprawiło że popchnie to prace nad 2CV w następnym sezonie znacznie dalej niż wcześniej.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Kryptek w 14 Wrzesień 2017, 22:17:55
Już sobie wyobrażam jak byś malował dużą kaczkę :) ... Był by to majstersztyk ;D ;D ;D. Brawo !!!!
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: herbi w 15 Wrzesień 2017, 08:15:48
Mam pytanie, dlaczego ten pomalowany na zielono model nie ma gładkiej powierzchni tylko taka porowata,tak ma byc?
Kojarzy mi sie to z malowaniem plastiku farba nitro w spreju,wtedy plastik częsciowo sie rozpuszczał i robiła sie taka nierówna powierzchnia.
Pytam ,bo nie wiem.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 15 Wrzesień 2017, 12:21:18
Andrzeju ja do dużych pojazdów się nie nadaję. Coś bym na pewno sknocił a nie chcę tego.

Herbi- w moim przypadku farba wyszła taka chropowata, chodź kładłem błyszczącą, z tej przyczyny że ja robiłem to warstwami, mgiełka, mgiełka, pierwsza mokra, druga mokra warstwa, trzecia i czwarta, przez co efekt wyszedł właśnie taki, natomiast jak robiłem Peugeota 203 na czarno to malując 2 mokrą warstwą położyłem ją nieco grubiej przez powierzchnia wyszła nie dość że gładka to jeszcze błyszcząca ale i tak musiałem spolerować bo pojawiły się syfy w postaci okruchów. Spróbuję w następnym sezonie letnim zniwelować tę chropowatość poprzez zastosowanie papieru ściernego o drobnej gradacji i past polerskich co powinno wyjść na plus. Do tego dojdzie jeszcze lakier błyszczący i wosk modelarski co sprawi że ta gładkość powinna się pojawić.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: cvkowiec w 15 Wrzesień 2017, 13:41:51
A polerkę do polerowania też masz taka malutką? - dużą raczej nie dojdziesz.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 15 Wrzesień 2017, 16:29:17
Nie wie czy w ogóle takie malutkie modelarskie istnieją. Mnie wystarczy szmatka. Chociaż jakbym się uparł, to bym taką sobie zrobił. Ale póki co nie jest mi to aż tak koniecznie potrzebne.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: herbi w 15 Wrzesień 2017, 17:25:15
Są takie mini wiertarki/szlifierki i mini frezarki z regulacja obrotów. Ja akurat nie mam koncówki do polerowania,ale pewnie mozna kupic albo zrobić.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 15 Wrzesień 2017, 19:09:17
coś takiego to ja akurat posiadam, i nawet mam końcówkę odpowiednią do polerowania, jednak pozostaję przy zwykłej szmatce i sile swoich spracowanych rąk.
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: pawel.d w 20 Wrzesień 2017, 00:27:43
Andrzeju ja do dużych pojazdów się nie nadaję. Coś bym na pewno sknocił a nie chcę tego.

Herbi- w moim przypadku farba wyszła taka chropowata, chodź kładłem błyszczącą, z tej przyczyny że ja robiłem to warstwami, mgiełka, mgiełka, pierwsza mokra, druga mokra warstwa, trzecia i czwarta, przez co efekt wyszedł właśnie taki, natomiast jak robiłem Peugeota 203 na czarno to malując 2 mokrą warstwą położyłem ją nieco grubiej przez powierzchnia wyszła nie dość że gładka to jeszcze błyszcząca
Metoda na Peugota jest dobra. Pierwsza warstwa gęstszą farbą (powstają "kubki" na druga warstwe), drugi natrysk nieco rzadsza farbą i grubiej(napełniasz kubki, które trzymają farbę żeby nie robiły sie zacieki).Powinno wyjść na gładko. ;)
Tytuł: Odp: Kacze Opowieści, odcinek 1 Sausss Ente
Wiadomość wysłana przez: Mr. Viper w 03 Marzec 2019, 21:14:34
Witam wszystkich

Cóż, ostatnimi czasy ten wątek stoi w miejscu i praktycznie się nie rusza. Nie będę tłumaczył powodów tej sytuacji szczegółowo, powiem tylko tyle że powodem są sprawy natury życiowej. Mimo to chcę wam oznajmić że muszę całkowicie zacząć od nowa pracę nad tym autem. Powodem jest fakt że poznałem nowe metody pracy z modelami aut i które zostały wdrożone całkiem niedawno bo rok temu, w efekcie czego jestem zmuszony całkowicie od nowa zacząć prace nad tym jak i pozostałymi modelami które do tej pory miałem w stanie mniej lub bardziej zaawansowanych prac że nie wspomnę o wyremontowaniu tych co zrobiłem wcześniej. Ponieważ nie chcę wklejać ponownie zdjęć z przebiegu procesu mycia starej farby, kładzenia podkładu, malowania, lakierowania, pastowania itd. zdecydowałem się wam pokazać już gotowego i w pełni ukończonego 2CV. Po tym jak już się uda go zrobić to postanowiłem forum opuścić, co prawda bez usuwania konta ale nie będę się tu po prostu logował. Powodem takiej decyzji jest fakt że zainteresowałem się tą klasyczną motoryzacją japońską i właśnie z nią wiążę swój przyszły plan posiadania klasyka. Także to taka informacja.