Forum milosnikow Citroena 2CV

Życie z 2CV => 2CV formalnie => Wątek zaczęty przez: tomi w 14 Maj 2016, 19:03:41

Tytuł: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: tomi w 14 Maj 2016, 19:03:41
Szukam porady !

Znalazłem wreszcie chwilę, po wypuszczeniu maturalnej klasy i masie innych "porywających" zajęć, aby ogarnąć kaczkę i pozałatwiać formalności. Wziąłem tymczasowe tablice w UM i w piątek 13  >:D pojechałem na stację diagnostyczną na pierwszy przegląd cytryny w kraju coby ją wreszcie zarejestrować i legalnie się przemieszczać, a nie wieczorami po opłotkach.

Strachu było sporo, bo nie wiedziałem jak pójdzie i pojechałem wieczorem - powiedzieli, że takiego auta jeszcze nigdy nie mieli  :). Poszło jednak nieźle - hamulce OK, amortyzatory przeszły (chociaż pan stwierdził, że tylne OK, a przednie prawie do wymiany - jak się później zdziwił, gdy zobaczył, że one poziomo są). Światła świeciły za nisko i skończyła się regulacja, ale wytłumaczyłem, że jak ktoś z tyłu siada, to się wszystko zmienia. Generalnie diagnosta był zaskoczony tym, co widział i nie robił większych problemów, zwłaszcza, że wszystko działało. Jedyna rzecz, która była na minus, to spaliny - zaczęło piszczeć, ale tu sam stwierdził, że auto stare i gaźnik trzeba wyregulować.

Przeszliśmy do papierowej części - był trochę załamany, że w duńskim starym dowodzie prawie żadnych danych nie ma. Zaczął mierzyć, żeby sprawdzić, czy przygotowane przeze mnie dane się zgadzają. Przyjął nawet do wiadomości, że w starych francuskich autach VIN był tylko na tabliczce znamionowej ( na mojej ramie nic nie widać, a może źle szukam ?).
Byłem cały happy, ale zaczął jeszcze szukać danych w internecie, żeby to wszystko szybko wypisać. W dwóch systemach nie znalazł nic, a w trzecim po wpisanym VIN wyszło mu, że to rzeczywiście 2cv6 CLUB z 1984, wymiary, masy i ... pojemność silnika 597ccm (!!!) oraz info, że VIN powinien być na tabliczce i koło fotela pasażera (ani słowa o ramie). Na podłodze koło fotela goło - nic nie nie znaleźliśmy.
Pan się przestraszył i powiedział, że bez wybitego tam VIN ( skoro jest napisane, że 2cv tam mają) nie ma szans na rejestrację !  :'(

Macie pomysł, co zrobić ?
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: krejzo w 14 Maj 2016, 19:23:37
Jechać do innej stacji diagnostycznej, mniej rygorystycznej
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: Roberto w 14 Maj 2016, 20:14:30
Tomek , rób tak jak radzi krejzo!

Wiele kaczek na zachodzie miało wpisane 597 ccm pojemności /w Niemczech większość/ , to nic dziwnego.

Chodziło o skalę podatku drogowego.

Jaką masz pojemność w dokumentach?

Koło fotela pasażera nigdy nie było - według mojej wiedzy  :) - numeru. :) :) :)

Numer BYWA na ramie, na  prawej podłużnicy na której wisi silnik, jakby przy prawym kole.Od góry, na poziomej  górnej płaszczyźnie podłużnicy.

Nie mogę Ci wysłać zdjęcia bo ja JUŻ tam nie mam numeru.

Ale jak rama pospawana , to numeru  tam niet ;)

Numer jest na blaszce na grodzi , w komorze silnika.

I nigdzie indziej.

Blaszkę przynitowaną z numerem masz?


Prześlę Ci później fotografie strony książki na której pracują diagności.Starzy diagności.

Jest to coś wydawane przez Instytut Motoryzacji albo Transportu Samochodowego i jest tam kaczka łącznie z

podanym ciężarem własnym, i coś tam jeszcze.

Stare wydanie.

To jest dla dobrego diagnosty jest Biblia, nie jest nią INTERNET.

Zmień na razie stację kontroli pojazdów  i już!

Uda się.

btw. test amortyzatorów /typowy / - nie funkcjonuje w przypadku kaczki, najczęściej jest negatywny - nawet na kompletnie nowych amorach, taka jest konsekwencja nietypowego zawieszenia zastosowanego w 2 CV.




Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: tomi w 14 Maj 2016, 20:35:23
Dzięki, spróbuję gdzie indziej.

Tabliczka znamionowa na grodzi oczywiście jest  :). W duńskim dowodzie, ani pojemności, ani mocy silnika nie ma.

Trochę się podłamałem, bo tak blisko było :(.
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: Roberto w 14 Maj 2016, 20:52:33
Tomek, zdjęcia są jakie są , druknij to na wszelki wypadek,wrzuć do bagażnika, jakby były problemy to

dopiero wtedy wyciągnij tę tabelę...

Diagnosta pozna ten kajet , jest formatu A4.

Są dane, pojemność, waga, dopuszczalna ładowność, etc

To są trzy zdjęcia tej samej strony.

Jednak Instytut Transportu Samochodowego , oni na tym pracują.

Nie pytaj mnie skąd to mam  :P

Nie dziękuj ;)

Powodzenia!
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: tomi w 15 Maj 2016, 15:52:32
I sprawdziłem. W niektórych 2cv jednak był VIN koło fotela pasażera, a sporadycznie podobno nawet w bagażniku.
U mnie nigdzie nie ma  :-\.
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: Kryptek w 15 Maj 2016, 16:42:22
Nie przejmuj się i zmień (tak jak podpowiadają koledzy ) diagnostę
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: Roberto w 15 Maj 2016, 18:14:42
I sprawdziłem. W niektórych 2cv jednak był VIN koło fotela pasażera, a sporadycznie podobno nawet w bagażniku.
U mnie nigdzie nie ma  :-\.

Powiedz , gdzie  to sprawdziłeś?

W całej Europie jest taka sama średnia ilość idiotów - diadnostów na statystycznego mieszkańca.

Jeśli jakiś D-sta uparł się nabić nowe numery VIN / karwa w czasie produkcji 2 CV nie istniało coś

takiego jak VIN tylko numer podwozia nabity wyłącznie na podwoziu na ramie  i blaszce, w Niemczech

po prostu Fahrgestellnummer- piękne słowo- to ten D-sta nabił numery tam gdzie mu było wygodniej i

tyle.

W bagażniku, na podłodze, progu.

Nie jestem eksperymentem  :) :) :), ale znam trochę kaczki z lat 1970- 1990.

Miałem ich dość , wszystkie miały numery na blaszkach i podłużnicy.Tak mi się trafiało.

Niemieckie źródła podają, że po 1987 roku nie nabijano już numeru na podłużnicy.

Mam kaczkę z 1987 i tam jest- był numer :)

Miałem kaczkę z 1990 - nie pamiętam czy był tam numer.

Dlatego ciekaw jestem , skąd to info?
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: hurtownia2cv w 15 Maj 2016, 21:18:06
Na około 35-40 kaczek, z którymi miałem osobisty, bezpośredni, namacalny i długotrwały kontakt (ładnie to zdefiniowałem?)  >:D
- TYLKO JEDNA miała VIN nabity w kabinie - faktycznie na podłodze, pomiędzy zewnętrzną prowadnicą fotela pasażera a prawym progiem.

WSZYSTKIE POZOSTAŁE - miały na tabliczkach (co oczywiste) ... i tylko część z nich  (..i to wcale nie ta "większa połowa"!) na ramie.

NIGDY ŻADEN diagnosta nie meldował mi, żeby coś było "nie tak"! A zrobiłem spooooro przeglądów - czy to okresowych, czy tych "pierwszych wstępnych", z którym Ty się teraz tak motasz.
...No tak mi trafiało :)

Trafiłeś na wybitnego betona *......
(formalistę?) *
(debila?) *
Współczuję!


_____________________
* - wybrać właściwe
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: Gusto w 15 Maj 2016, 22:10:30
Pierwsze słyszę żeby numer nabijany był w kabinie. Na ramie był numer i tabliczka albo na ramie albo na grodzi. Kiedyś znalazłem numery pod półką na takiej aluminiowej blaszce ale nigdy nabite na podłodze, przynajmniej fabrycznie!
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: Roberto w 15 Maj 2016, 22:23:06
Jacek, potwierdzam...

To lecimy dalej  :   ;) ;) ;)

Kto miał /ma/numer silnika na wąskiej aluminiowej blaszce? :)

Dobrze że  to prehistoria, silnik stał się  aktualnie częścią zamienną. Uff :P
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: tomi w 16 Maj 2016, 10:13:59
Ja mam numer silnika na aluminiowej blaszce  :D

A o numerami koło siedzenia pasażera było napisane w kilku miejscach, nawet u nas na starym forum. O bagażniku jakiś diagnosta pisał (ale przegrzebałem tego sporo i już nie pamiętam na którym forum)  ;)
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: tomi w 02 Czerwiec 2016, 22:32:16
U mnie to się chyba kaczki wszyscy boją  :-\

Pojechałem do dwóch kolejnych diagnostów, o których wiedziałem, że są "książkowi a nie internetowi" i żaden nawet kaczki nie wpuścił na kanał tłumacząc, że tylko nowe katalogi mają i tam kaczki nie ma. Jak mówiłem, ze mam ksero z danymi (od Roberto), to twierdzili że muszą mieć w oryginale i odsyłali na okręgową stację diagnostyczną.
Zarobić nie chcieli ?
Przestraszeni byli jakbym z mafia pruszkowską, a nie z kaczką zajechał  >:D

W poniedziałek walczymy dalej, teraz poprawianie matur, a tymczasowe tablice tylko do 10 czerwca  :-\
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: raff w 02 Czerwiec 2016, 23:15:20
Przyjedź do Lublina, do stacji diagnostycznej na ul. Turystycznej przy salonie Forda, tam nasz kolega Bartek (kolega kaczkowicz) sprawdzi co potrzeba i napisze jak jest - bez zbędnych ceregieli i opowiadania, że nie widział takiego samochodu (BTW posiadaczom Bugatti też wciska taki kit?!), bo on... taki samochód ma w garażu :))
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: tomi w 08 Czerwiec 2016, 21:16:20
Jest !!!
Kaczka wreszcie przeszła przegląd  ;D

Dopiero piąty (!) diagnosta "zobaczył" numery na ramie i wpisał wszystko w papiery. Z radości aż mu 0,5 LHM zostawiłem  :D
Normalny był, nawet się zdziwił, że w niezłym stanie auto - wszystko działało, hamulce OK, amortyzatory wiadomo  ;)

Teraz rejestracja  :D
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: Kryptek w 08 Czerwiec 2016, 21:19:54
Gratulacje !!!!! ;D ;D ;D
Czy diagnosta to pijący inaczej ??? >:D >:D >:D..0,5 LHM... no no no >:D >:D
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: petercvw w 08 Czerwiec 2016, 21:51:13
Ile to trza się namęczyć kaźwa by coś osiągnąć ale potem ino rozkosz; powodzenia dalej i się zaeLHaeMuj sam połóweczką akonto wygranej  >:D
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: tomi w 08 Czerwiec 2016, 21:53:03
Właśnie to robię  >:D
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: tomi w 15 Czerwiec 2016, 16:20:59
Kaczka zarejestrowana !  :D

Temat zamknięty - dziękuje wszystkim za porady i wsparcie.

Oczywiście nawet w wydziale komunikacji była zabawa - okazało się, że w  tłumaczeniu duńskiego dowodu jest wpisany inny numer rejestracyjny niż w oryginale.
A w dokumentach są trzy (!) różne numery nadwozia/podwozia: jeden z tabliczki znamionowej spisany przez diagnostę (17 znaków); drugi z dowodu duńskiego (15 znaków, bez dwóch pierwszych liter); trzeci z urzędu celnego z akcyzy (17 znaków, ale błędnie wpisana druga litera)  >:D

Pani dała mi wybrać jaki chce numer, ale w całym urzędzie było tylko ostatnie 10 tablic i czekali na nową dostawę. Numerki oczywiście przebrane - jedyny jaki miał sens  ::) to 91984 czyli z rokiem produkcji mojej kaczki  :D

No i po 6 miesiącach kaczka jest legalnie oblachowana  :)
Tytuł: Odp: Problem z rejestracją - doradźcie !
Wiadomość wysłana przez: petercvw w 15 Czerwiec 2016, 16:29:40
To poliwoj Borys elhaemku - jest co świętować Huuuuurrra KACZKI GÓRĄ i ich właściciele  ;D