Forum milosnikow Citroena 2CV

2CV od strony technicznej => Mechanika => Wątek zaczęty przez: ural w 08 Październik 2017, 20:31:59

Tytuł: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: ural w 08 Październik 2017, 20:31:59
Filmik z zastosowaniem nakrętki do regulacji zawieszenia 2cv - poziomowania / ustawiania.

https://www.youtube.com/watch?v=C60RWIUblhw&t=141s
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: hurtownia2cv w 08 Październik 2017, 20:47:25
porywający.......   >:D >:D >:D
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: herbi w 08 Październik 2017, 21:50:07
Rzeczywiście, bez tego filmu instruktażowego taka regulacja byłaby bardzo trudna  :)
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: kalie w 09 Październik 2017, 22:38:35
W sumie bez tego filmiku nie wiedzialem, ze cos takiego sie robi, lecz nadal nie wiem jak to zrobic :-)
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: hurtownia2cv w 10 Październik 2017, 15:21:58
W sumie bez tego filmiku nie wiedzialem, ze cos takiego sie robi, lecz nadal nie wiem jak to zrobic :-)
No proszę Cię.... ? Naprawdę ?
Więc objaśniam:
- perszingi są dwa, każdy ma dwa "ciągadła" (a każde odpowiedzialne jest za osobne koło),
- w perszingach są sprężyny, które działają NA ŚCISKANIE,
- "ciągadła" od perszingów mają regulowaną długość. Im krótsze, tym bardziej naprężona sprężyna, więc TYM WYŻEJ "stoi" kaczka nad TYM kołem, do którego ciągadło prowadzi,
- jeśli więc chce się"podnieść" przód samochodu (a zwykle - właśnie to się chce) - trzeba SKRÓCIĆ długość przednich ciągadeł. Więc - założyć na "przewężenie" ciągadła naszą sławetną "pokrętkę" * ..i kręcić kluczem "19". W jedną stronę (gdy gwint ciągadła WCHODZI coraz głębiej) SKRACA się długość, w drugą - wydłuża
...i cała filozofia  :)
 (...w największym skrócie..)
_______________________________________________________
*- o pokrętce (choć w zupełnie innym temacie) było tutaj:
http://2cvclub.pl/index.php?topic=788.msg8217#msg8217
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: pawel.d w 11 Październik 2017, 22:55:12
Jak robieracie perszingi? Zauważyłem dwie szkoły jedni tną rurę na środku, drudzy przy końcach (dekielkach). Jaka metoda lepsza? W pierwszej metodzie rura raczej na złom. Czy w ogóle coś oprócz spręzyn i cięgien można odzyskać?
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: hurtownia2cv w 12 Październik 2017, 16:02:10
Jak rozbieracie perszingi? Zauważyłem dwie szkoły jedni tną rurę na środku, drudzy przy końcach (dekielkach). Jaka metoda lepsza? W pierwszej metodzie rura raczej na złom.
...no i sam sobie odpowiedziałeś... :D
Czy w ogóle coś oprócz spręzyn i cięgien można odzyskać?
Pytanie trzeba postawić inaczej:
- CO TRZEBA WYMIENIĆ, by perszing znów latał jak nowy.

Ale nim do tego przejdę - kolejny (ale krótki!) wykład - tym razem o anatomii i fizjologii perszinga  >:D
(posłużę się fotką Marka, zamieszczoną w poście: http://tiny.pl/gp52j )
W rurze (A) umieszczone są dwie sprężyny (B). Przez sprężynę przechodzi "ciągadło" (C), zakończone "talerzykiem" (D), który obłożony jest (niewidoczną na zdjęciu) "okładziną" (E) ..z czegoś..podobnego do okładziny np. tarczy sprzęgłowej . Podczas pracy ciągadło CIĄGNIE talerzyk, powodując ściskanie sprężyny, a wtedy OKŁADZINA przesuwa się po wewnętrznej stronie rury.
 
A teraz odpowiedzi.
Są następujące:
- okładzinę (E), bo to ona zużywa się najszybciej. Wszystkie SKRZYPIENIA podczas jazdy - wynikają właśnie z jej zużycia (a zużycie - polega na tym, że "obcienia się". I wówczas NITY, które ją mocują do talerzyka- trą bezpośrednio o rurę.). Dźwięki - są jak przy hamowaniu lokomotywy ;)
- rurę (A), jesli okładzina talerzyka jest ok (znaczy - nity jeszcze są "schowane") a rura jest np. pozaginana od uderzeń.
- sprężynę (B), ale TYLKO WTEDY, jeśli jest FIZYCZNIE USZKODZONA (czytaj: pęknięta). Rzadko, ale jednak się zdarza.

...i tyle..  :)
Reszta - jest niemal niezniszczalna.
(co jednak nie znaczy - że idiotoodporna)!  >:D
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: cvkowiec w 12 Październik 2017, 18:31:44
Brawo Jacku dobrze odrabiasz lekcje. Teraz moja kolej. Nie wiem czy wiesz Marku (pewnie nie ) ale znaczenie ma kierunek zakładania sprężyn i cięgien  . Nie wiem czy sobie to pozaznaczyłeś ale cięgna jak i sprężyny mają różne długości .(przód i tył). Jeżeli chodzi o cięgna to tu nie ma większego problemu bo długości są ewidentne i pomyłki nie powinno być gdzie przód a gdzie tył. Natomiast ze sprężynami już nie . One się ubijają i zmieniają się wymiary. Może się zdarzyć a tak już miałem że ta dłuższa jest taka sama jak krótsza a i nawet i mniejsza. Na ten proces wpływa wiele czynników ale nie to jest istotne. Moja szkoła to odcinanie przednich dekielków bo to przez nie dostaje się to wszystko co tam masz-a masz tam wszystko z poprzedniej epoki. W dekielkach są takie uszczelniacze filcowe które się niszczą . Najczęściej jest to w przednich dekielkach rury. Dlatego je wymieniam. Łatwiej jest zresztą włożyć dekielek w rurę i go zaspawać niż łączyć na środku rurę .(wyosiować rurę no i te pozostałości spawu wewnątrz  rury- jakieś chrochle itp.) Wszystko znajdziesz w sklepie   http://www.2cv-shop.pl/  w dziale zawieszenie i tłumienie. Marku a co z tym łożyskiem-znalazłeś - miałeś dzwonić. (Zadzwoń)
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: hurtownia2cv w 13 Październik 2017, 05:59:25
Brawo Jacku dobrze odrabiasz lekcje. Teraz moja kolej.
No to - w ramach wzajemnej adoracji ;) - przyznajemy sobie po kolejnym punkciku w [Pomógł].
Znaczy - ja Tobie właśnie kliknąłem
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: marekclub w 13 Październik 2017, 21:24:34
Jacek - pięknie opisane
Mirek - będziemy działać jak wrócisz  z zakupów
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: pawel.d w 15 Październik 2017, 14:05:13
Dzięki za odpowiedź. Jak przyrozbiórce coś wyjdzie (raczej napewno) będę pytał dalej
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: hurtownia2cv w 15 Październik 2017, 17:14:15
Gdy będziesz rozbierał - to NIE TNIJ "przy dekielku", tylko - OD CZOŁA dekielka odszlifuj rant. I coraz głębiej i głębiej.
Wtedy dekielek będzie do powtórnego przyspawana, a utrata długości perszinga na tyle niewielka, że da się to skorygować naciągiem ciagadła
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: pawel.d w 17 Październik 2017, 22:54:09
Jeszcze raz dzęki za rady.
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: zloek w 01 Czerwiec 2018, 21:53:40
To ja mam jeszcze pytanie.

Jeden dyszel/ciegno w tylnym perszingu nie chce się wkręcić do końca, coś blokuje.

Dodam ze końcówkę ciegna mam nową.

Co tam może blokować, jak sprawdzić?

dzięki
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: herbi w 01 Czerwiec 2018, 21:59:12
Łukasz sprawdziłes jak daleko w głąb siega gwint w tej koncówce (oczku)
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: zloek w 01 Czerwiec 2018, 22:28:23
Hmm to było dawno temu, ale powinno wejść aż po końcówke gwintu a zostało jeszcze sporo, sprawdze czy gwint może nie jest uszkodzony.

Jakieś inne pomysły jeszcze?  ;)
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: krejzo w 02 Czerwiec 2018, 13:05:15
Przy okazji dopytam- gwintowana końcówka-oczko cięgła perszinga jest montowana do wahacza za pomocą sworznia o lekko trójkątnawym przekroju i zabezpieczonym dwoma zawleczkami. Czy między oczkiem perszinga, a tym sworzniem ma być jakaś guma/silentblock/tulejka? Oczko jest dużo większe od sworznia i lata na nim, jak świński ryj po korycie i pewnie łomocze na dziurach. Szukałem na jakichś schematach, ale nic nie znalazłem. Oświećcie mnie, please...
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: Gusto w 02 Czerwiec 2018, 14:20:54
Na końcówce perszinga nic nie ma. Jak się to napręży to nie powinno latać chociaż niektórzy wkładają tam tulejkę teflonową. Wytrzyma to może sezon ale klin nie dostaje tak w dupę.

Łukasz a może masz uszkodzony lub zasyfiony gwint i dlatego blokuje albo sprężyna już tak się skórczyła.
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: krejzo w 02 Czerwiec 2018, 17:56:21
Dzięki Olek, uspokoiłeś mnie.
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: ural w 02 Czerwiec 2018, 17:59:12
Sprawdziłem - jeżeli w nakrętce z oczkiem nie ma na końcu otworu, to pręt wkręci się 6,2 cm. Jeżeli jest o otwór, wkręci się cały gwint - jeszcze pozostały 1 cm.
Tytuł: Odp: regulacja naciągu pręta perszinga
Wiadomość wysłana przez: zloek w 02 Czerwiec 2018, 20:57:36
Mam oczko z dziurką, tak jak na foto.

Sprawdze gwint, będę miał auto na podnośniku za tydzień to dokładnie sprawdzę.

Druga strona wchodzi/kręci się bez problemu