Autor Wątek: Kłopot z zieloną.PILNE...Jednak gaźnik!  (Przeczytany 6124 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Kłopot z zieloną.PILNE...Jednak gaźnik!
« Odpowiedź #30 dnia: 08 Grudzień 2015, 20:15:57 »
Tomek ,tez dzwoniłem, usłyszałem to samo...

Pytałem o koszty :

-  wariant budżetowy MAKS 350  >:D,w zależności od tego co jest zepsute i ile będzie roboty.Pewnie rozsądna kalkulacja, ale jak nic nie mam zepsute?

-  wariant de lux kolekcjonerski ze szkiełkowaniem, galwanizacja elementów,  obawiałem się zapytać  :-\

Na razie  odpuszczam do lutego,  potem pomyślę.

Mam coś " zepsute" / spadek po komunie >:D /   gdy mam stać w kolejce i czekac na nawet najlepszą  robotę. Niecierpliwy jestem...

Rozważam alternatywne rozwiązania,  możliwe, że pójdę droga Piotra.



Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 77
    • Jacek
Odp: Jednak gaźnik! ...ktoś? coś?
« Odpowiedź #31 dnia: 08 Grudzień 2015, 20:34:06 »
Ktoś mi (chyba osobiście, ale nie pamiętam. Mógł to też być wpis na forum) mówił (ale nie pamiętam kto),
że owszem, istnieje (ale nie wiem, czy to tam, czy gdzieś indziej)  rozwiązanie alternatywne:
- dajesz SWÓJ gaźnik ,
- "na wymianę" dostajesz OD RĘKI - drugi, ZREGENEROWANY,
- płacisz
i pełnia szczęścia.

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Kłopot z zieloną.PILNE...Jednak gaźnik!
« Odpowiedź #32 dnia: 08 Grudzień 2015, 20:52:35 »
Dzięki  Jacek...

Za to ,że zmieniłeś odrobinę temat,  bo wyjdzie na to ,że paproch w dyszy zdominował Forum :) :) :)

Gaźnik się zużywa to jasne,ale auto ma 84 TKm przebiegu , dbane jest ;)

Mój gaźnik  jest mój i go lubię  :)

Ale rozumiesz mnie mam nadzieję,  że czekanie może nie być w mojej  naturze.

Nic do FIRMY nie mam, jak mają kolejkę   to są dobrzy po prostu.Ale mam nadzieję, że przy takim natłoku roboty będą trzymać wysoką  jakość.

Już się nie raz w życiu  - na różnych frontach  -przekonałem,  że nie zawsze tak jest.

Zastanowię się. Jak pisałem mój gaźnik nie wykazuje ZEWNĘTRZNYCH  objawów zużycia. Ale to moje zdanie ,trochę się na tym znam, ale na pewno nie tak jak oni.

Będę myślał...

Może kupię zestaw naprawczy? I sam go zrobię?
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline petercvw

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 74
    • Piotr
Odp: Kłopot z zieloną.PILNE...Jednak gaźnik!
« Odpowiedź #33 dnia: 08 Grudzień 2015, 21:30:52 »
...a o tym gościu ktoś słyszał bo renoma tyż pełną gębą a i w wawie  jest http://gazniki-pietrzyk.pl/ Robert niecierpliwy jak i ja stuknij może do niego. A to jak chcesz zrobić sam http://oldtimery.com/index.php?option=com_content&view=article&id=631:regeneracja-ganika-poradnik&catid=26:warsztat&Itemid=538     
Robert ale się namotało :) dogadzają Ci jak ksiądz Magdzie. Czytałem na jakimś forum o czym Jacek pisze - wymianie jest jakiś koleś co to robi ale drugi psy na nim wiesza i masz babo placek. Jest też ktoś w Lublinie  i Łodzi ale to już można dostać p...dolca
born 2
       Citroen
     loVe

Offline Gusto

  • Global Moderator
  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 34
    • Olek
Odp: Kłopot z zieloną.PILNE...Jednak gaźnik!
« Odpowiedź #34 dnia: 08 Grudzień 2015, 23:31:21 »
W trójmieście też jest kilku gaźnikowców, ale z reguły to kiepscy fachowcy. Ograniczają się tylko do wyczyszczenia i złożenia, a o cenie to przemilczę. Ja robiłem gaźnik w Sopocie i z całą pewnością można polecić tylko to starszy dziadek i sporo czasu mu zajmuje zrobienie.

Offline Kryptek

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 37
    • Andrzej
Odp: Kłopot z zieloną.PILNE...Jednak gaźnik!
« Odpowiedź #35 dnia: 09 Grudzień 2015, 11:38:39 »
Pietrzyka polecam, :) ale jest drogi :(. Za regenerację gaźnika bez szkiełkowania i innych bajerów zapłaciłem 550 zł (2-3 lata temu). Rozebrał , wyczyścił (gaźnik miał mnóstwo osadu), zlikwidował luzy , wymienił uszczelki i do tej pory nie było problemów.
Gaźnik do drugiego silnika wysłałem do Puszczykowa. Taki sam zakres robót a koszt 280 zł  :)z wysyłką + koszty wysłania do Puszczykowa.
U Pietrzyka mogłem popatrzeć co i jak robią, natomiast w drugim przypadki, wierzę opiniom innych. Mechanicy we Wrześni, gdzie składali mi silnik, powiedzieli po zamontowaniu gaźnika, że jest bardzo dobrze wyregulowany.
Na wiosnę będę sprawdzał.

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Jednak gaźnik...
« Odpowiedź #36 dnia: 09 Grudzień 2015, 12:56:13 »
Dzięki  Andrzej za konkretną i rzetelną informację...

550 PLN za gaźnik to rozbój   >:D, chyba,że były to kompletne "zwłoki".Ale nie sądzę.

Pietrzyk ,a wcześniej Duch w tym samym miejscu zawsze był dość drogi.

Jednak widać różnicę w podejściu do klienta , również cenowym.

Na Szarych Szeregów nie są przesadnie mili.Nie muszą być moimi kolegami ,ale działają w dość niszowych usługach i nie mają na naszym rynku w Warszawie  wielkiej  konkurencji.Jak poczytasz fora samochodowe to włos się jeży.

Wychodzi na to ,że poczekam do lutego i gaźnik- na razie jeden- sru ;) do Puszczykowa...

Zapłacę i będę miał pewność.Tam trzeba albo zegarmistrza, albo nowoczesnych technologii.Albo jednego i drugiego.

Bo używają tam w Puszczykowie nowych technologii , te lasery ,CNC, budzą zaufanie...

Membranę , uszczelki  wymienią - dorobienie tych elementów to dla nich to żaden problem.W końcu wszystko mają już na kompie.

Tego wszystkiego u Pietrzyka nie znajdziesz, takie mam doświadczenia...
« Ostatnia zmiana: 09 Grudzień 2015, 16:17:39 wysłana przez Roberto »
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 77
    • Jacek
Odp:...Jednak gaźnik!
« Odpowiedź #37 dnia: 09 Grudzień 2015, 18:46:34 »
Wychodzi na to ,że poczekam do lutego i gaźnik- na razie jeden- sru ;) do Puszczykowa...
Robert, jeśli do lutego poczekasz Z ZAPISANIEM SIĘ W KOLEJKĘ - to w lutym usłyszysz: "proszę przysłać gaźnik (strzelam) w połowie maja".
Zadzwoń, zaklep się (z nazwiska) ..i wtedy możesz czekać

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Kłopot z zieloną.PILNE...Jednak gaźnik!
« Odpowiedź #38 dnia: 09 Grudzień 2015, 19:01:49 »
Jacek ,

dokładnie tak chciałem zrobić...

Ten luty ,to skrót myślowy  :)

Wyślę im - po złości ????  - gaźnik na początku  roku ;)
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Jednak gaźnik!
« Odpowiedź #39 dnia: 12 Grudzień 2015, 11:03:41 »
Znalazłem dwie foty po wyczyszczeniu gaźnika  zielonej "moimi " ultradźwiękami  :)

Znaczy się, siłą woli... ;)
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)