Autor Wątek: Furgon  (Przeczytany 58 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline petercvw

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 74
    • Piotr
Furgon
« dnia: 28 Listopad 2019, 20:53:44 »
Ok. Zacznę nowy rozdział. Pomoże innym coś pisać lub nie.
Jedziemy z koksem. Lakiernika ni ma. Bieda. Cały czas czekam...Na Boży paluszek, który wskaże drogę.
Kaczka poszła pod nóż. Znam się na mechanice jak świnka na gwiazdach a wziąłem się za nią jak rzeźnik za świniaka.
Rozbieramy po całości. Plan jest taki:
- rozebrać do gołej karoseri
- karoserię oddać do blacharza/lakiernika
- w tym czasie zdjąć silnik z ramy
- silnika nie rozbierać, jest ok
- rama jak będzie ok., piaskowanie a potem ocynk
- pierdoly przy silniku, tuby i inne rzeczy maluję na czarno te które trzeba
- częściowo tylną część zrobię nową elektryki A reszta zostanie
- większość części jest ok, muszę powymieniać jakieś gumki, podkładki itp.
- do wymiany na pewno idzie przednia część podłogi- pod pprzednimi fotelami i pod pedalami.
- tapicerka też ale to potem
- kolor.... zostaje ten albo kuszę się na jasny błękit
- A co jeszcze pójdzie z portfela na wymianę ????? Nie wiem
Foty pod linkiem. Nie wrzucam na forum bo się nie mieszczą. Lepiej zewnętrznie wstawić niż pomniejszyć.
https://photos.app.goo.gl/8vRz8fjUJsa7Cz3P6
« Ostatnia zmiana: 28 Listopad 2019, 20:57:02 wysłana przez petercvw »
born 2
       Citroen
     loVe

Offline Kryptek

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 37
    • Andrzej
Odp: Furgon
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Listopad 2019, 22:22:43 »
No to robota na zimowe wieczory a na wiosnę ......" hajda na koń"
Jak to jest, że moje marzenia realizują inni >:D...... najpierw Ural Ds-a >:( a teraz Ty furgon  >:( .... ale w gruncie rzeczy to marzenia się zisciły, .....  tylko trochę inaczej >:D i w sumie bez kosztowo ;D