Autor Wątek: kierunkowskazy  (Przeczytany 1574 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline herbi

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 72
    • Herbert
kierunkowskazy
« dnia: 11 Marzec 2015, 19:22:25 »
Czy Wam tez sie zdarza zapomniec o wyłączeniu kierunkowskazów po wykonaniu skretu?
We wszystkich samochodach którymi jeżdżę dzwignia odbija po wykonaniu skretu ,tylko nie w 2CV-ce i dlatego często o tym zapominam.
Przyszła mi do głowy taka mysl,by podlaczyc sygnał dzwiekowy działajacy razem z kierunkami.
Jak zrobie to napiszę jak sie sprawuje.  :)

Offline kalie

  • Fanatyk 2CV
  • ****
  • Reputacja: 3
    • Przemek
Odp: kierunkowskazy
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Marzec 2015, 20:23:08 »
Moje kierunkowskazy stukaja tak glosno podczas migania (przekaznik), ze nie sposob o nich zapomniec ;-)

Offline rosikon

  • Fanatyk 2CV
  • ****
  • Reputacja: 3
    • www.condesita.com
Odp: kierunkowskazy
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Marzec 2015, 08:02:03 »
Herbi, ja wstawilem w przednie kierunki zarowki przeznaczone do swiatel cofania - z piszczykiem. Jest dobrze.
...bądżcie

Offline herbi

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 72
    • Herbert
Odp: kierunkowskazy
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Marzec 2015, 08:14:30 »
Sprytne ! ale Ty masz otwarte nadwozie więc słyszalność tych żarówek jest lepsza w zamkniętej kabinie 2CV przy pracującym silniku słyszalność była by bardzo mała.
Za pare złoty w na stoiskach moto w marketach można kupic taki sygnalizator,podłączenie tez nie stanowi problemu,można to będzie łatwo zrobić podpinając sie pod przerywacz który jest pod deską pod kierownica.Jak to zamontuje,to szczegółowo opiszę instalację.

Offline Kryptek

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 37
    • Andrzej
Odp: kierunkowskazy
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Marzec 2015, 11:27:44 »
Ja założyłem dodatkowo dużą niebieską diodę mocno świecące i

Offline herbi

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 72
    • Herbert
Odp: kierunkowskazy
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Marzec 2015, 13:50:27 »
Ja założyłem dodatkowo dużą niebieską diodę mocno świecące i
Też dobry pomysł.
Ja pozostałem przy sygnalizatorze akustycznym ,podłączyłem sie pod przerywacz (srodkowy pin oznaczony jako [P] daje on napiecie do kontrolki kierunkowskazów )
masę podłączyłem pod srubkę która jest przykręcony przerywacz.Dodatkowo zainstalowałem wyłacznik,gdyby zaszła potrzeba wyłaczenia sygnału.
Sygnalizator kosztuje cos ok 6zł,wyłacznik moze tyle samo.Przy pracującym silniku dobrze słychać dzwięk.

Offline pawel.d

  • Fanatyk 2CV
  • ****
  • Reputacja: 5
Odp: kierunkowskazy
« Odpowiedź #6 dnia: 18 Marzec 2015, 21:32:52 »
Przy dźwigni wyłącznika kierunków w obudowie jest fabryczny elektromagnes , który hałasuje (cyka) w czasie gdy kierunek jest włączony

Offline herbi

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 72
    • Herbert
Odp: kierunkowskazy
« Odpowiedź #7 dnia: 18 Marzec 2015, 22:12:03 »
Moze w twoim aucie tak jest,fabrycznie nie ma tam żadnego elektromagnesu,pod kolumną kierownicy jest przerywacz termiczny którego prawie wcale nie słychać.
Jesli ktos przerabiał instalacje to moze załozył juz nowszego typu elektromagnetyczny który "cyka"

Offline ural

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 22
    • Paweł & Iza
Odp: kierunkowskazy
« Odpowiedź #8 dnia: 08 Maj 2019, 18:01:25 »
Muszę stanąć w obronie kolegi. We wcześniejszych modelach faktycznie była cewka z bolcem w obudowie kierunkowskazu. Po włączeniu kierunku tłucze się w dekiel w rytm przerywania prądu. Miałem taką u siebie, ale zmieniłem sobie na Żukowską z zieloną lampką na końcu dźwigni. Teraz w przełączniku spotyka się tylko puste miejsce zapewne z racji oszczędności
« Ostatnia zmiana: 08 Maj 2019, 18:23:52 wysłana przez ural »
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Alzheimera i zapomnieć wypić.