Autor Wątek: Wymiana przednich amorów ...  (Przeczytany 1034 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Wymiana przednich amorów ...
« dnia: 07 Sierpień 2015, 23:33:09 »
Wymieniłem dziś w zielonej kaczce tylne amortyzatory,jak zwykle  prawie bez problemu.Ten od strony tłumika  oczywiście nie chciał zejść, zszedł pozostawiając tuleje na mocowaniu.Ale dobre narzędzia to podstawa.Korozja praktycznie zespawala tuleje z mocowaniem. Penetrator i jazda...
Jakoś ją  zdjalem,  żabka hydrauliczna Knipexa i ruch robaczkowy.
Zamontowane Monroe .
Kupiłem komplet,  dlatego czeka mnie wymiana przodu,i tu mam problem.
Przednie mocowanie jest inne,kiepski dostęp ,dojdzie tylko klucz płaski albo oczkowy i tak  chyba nie zdejme amortyzatora. Za mało miejsca.
Mam tam sporo jakiegoś szwaksu antykorozyjnego, niewiele widać.
Jest tam jakaś szpilka, śruba?
Czy trzeba odkręcić tę  blachę trójkątna   z trzema śrubami? Widać łby około 14, nie mierzylem.
Piszę dość chaotycznie,  sorry.
Jak się do tego zabrać?
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline krzys

  • Bywalec
  • **
  • Reputacja: 5
    • Krzysztof
Odp: Wymiana przednich amorów ...
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Sierpień 2015, 23:44:46 »
Tak trzeba odkręcić "tą blachę" z mocowania wahacza. Pamiętaj o tym żeby założyć amortyzatory w odpowiednią stronę. Nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się, że amorki różnych producentów różnie się zakłada. Chyba w manualu Haynsa jest to opisane.

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Wymiana przednich amorów ...
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Sierpień 2015, 23:52:46 »
Dzięki Krzys, tak myślałem.

Amory  zamontowane  zgodnie z instrukcją Monroe na frixie ,odwrotnie niż stare bo zdemontowane zostały   Recordy.

Sleep well!

Roberto

Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Wymiana przednich amorów ...
« Odpowiedź #3 dnia: 08 Sierpień 2015, 12:34:51 »
Wymienione. ...
Adhezja  metali -trudne slowo    :D- dala o sobie znać i z przodu też.
Ale przyzwoite imadlo w garażu też jest.
2,5 godziny roboty na spokojnie, wszystko gra.Trochę trwało bo dawałem czas penetracji.
BTW, użyłem penetracji w sprayu,firmy Pattex - z profesjonalnego sklepu marki międzynarodowej LIDL :P
Jest diabelnie skuteczny- polecam, choć się nie spodziewałem.
Zgodnie z zaleceniami porozciagalem i zamknąłem amory każdy po 5 razy,zmontowane zgodnie z instrukcją Monroe.
W tym upale kolejny sukces.
Jeszcze raz  dzięki dla kolezki krzys ,dam" pomógł "????
Jak pisałem ,profesjonalne graty - niech żyje firma Proxon -   drogie ,ale już kilkanaście lat  sprawne i genialne.
Zaraz się kopne na tescik,różnicy pewnie wielkiej nie będzie , bo tylko jeden amor był wylany.
Miłego dnia wszystkim!
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Wymiana przednich amorów ...
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Marzec 2016, 15:11:48 »
Dziś wymieniłem przednie amory w czerwonej, były solidarnie wypłynięte...

Założyłem jedne z wielu "zapasowych"- najlepsze z tego znalazłem w garażu. :) :) :)

Dżizas jak się narobiłem  >:D, oczywiście jedna tulejka "przyspawała się: do uchwytu z blachą ,tą przednią .

Żaden klucz hydrauliczny , żaden Penetrator nie dał rady .Musiałem tę sukę  :(rozciąć gumówką, i wtedy zeszła.

Popsikałem  mocno penetracją cięgna perszingów - znaczy te regulacje przy oczku.Owinięte szmatą i nasączone penetratorami.

Nie drgnęły , mimo trzech dziewiątek założonych na cięgno.

Będę walczył dalej...

W ramach szybkiego sukcesu zamontowałem - niewidoczne de facto - podwójne gniazdo jak do zapalniczki z Alledrogo /13 zeta/,co by telefonik i nie daj Boże nawigację  ;) było gdzie podłączyć. :) :) :)

Załączam foty, jedna obrazuje zieloną w ciemnym garażu oświetloną tylko systemem otwierania bramy ;)

W jedno gniazdo jest wetknięta ładowarka USB z międzynarodowej sieci handlowej LIDL ;)

15 zeta.

Tak dla jaj.... :)
« Ostatnia zmiana: 12 Marzec 2016, 15:40:54 wysłana przez Roberto »
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)