Autor Wątek: Ciśnienie w garach  (Przeczytany 1471 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 77
    • Jacek
Ciśnienie w garach
« dnia: 22 Marzec 2016, 20:24:21 »
Wyciągnąłem dziś nową zabawkę (pełna nówka, jeszcze nie śmigana) i porobiliśmy trochę pomiarów (dziesięć, konkretnie..)   :P
Ale teraz pytanie - jak to jest z tymi jednostkami ?

Np. takie 105 psi (fotka) - to dobrze, czy nie dobrze ?
« Ostatnia zmiana: 22 Marzec 2016, 20:31:32 wysłana przez hurtownia2cv »

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Ciśnienie w garach
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Marzec 2016, 20:41:05 »
Nie za dobrze Jacku,

7,4  - szału nie ma :-\
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 77
    • Jacek
Odp: Ciśnienie w garach
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Marzec 2016, 20:44:54 »
A jakie są "widełki" ?

Offline White_Duck

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 35
  • :)
    • Tomek
    • Kumak.eu
Odp: Ciśnienie w garach
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Marzec 2016, 20:45:21 »
W pierwszym lepszym temacie z innego forum:

8.5 C.R. pistons, 150 psi
9.0 C.R. pistons, 175 psi

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 77
    • Jacek
Odp: Ciśnienie w garach
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Marzec 2016, 20:49:05 »
Ale - to może dla innych aut, nie kaczek ? ;)

Offline White_Duck

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 35
  • :)
    • Tomek
    • Kumak.eu
Odp: Ciśnienie w garach
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Marzec 2016, 21:00:47 »
Dla 2CV, ale na ciepłym silniku.

Hmmm, zgadzają się te dane, według kolejnej strony: http://arnaud.meunier.chez-alice.fr/fr/entr/mot/compr.htm
« Ostatnia zmiana: 22 Marzec 2016, 21:05:06 wysłana przez White_Duck »

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 77
    • Jacek
Odp: Ciśnienie w garach
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Marzec 2016, 21:11:16 »
Znaczy więc, że muszę te pomiary powtórzyć :/
...z oszczędności czasu - zrobione zostało "jednym ciągiem" pięć samochodów pod rząd, ..totalnie na zimno, nawet bez odpalania ich przed badaniem

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 77
    • Jacek
Odp: Ciśnienie w garach
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Marzec 2016, 21:24:33 »
Pomęczyłem i ja trochę Wujka Googla o te ciśnienia.

I przy okazji znalazłem bardzo praktyczny przelicznik jednostek:
http://rowery.zbooy.pl/ciskal.html

Offline herbi

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 72
    • Herbert
Odp: Ciśnienie w garach
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Marzec 2016, 21:33:52 »
Po przeliczeniu,to wewnetrzna skala odpowiada barom.

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Ciśnienie w garach
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Marzec 2016, 21:43:02 »
Jacek , nie  ma kompletnie powodu do paniki,szału też  - ale 8,0 Mpa jest podawane w literaturze  dla tego silnika jako dobra kompresja, Ty masz jednak 7,2 Atm i 7,3 Mpa.

Nie wolno mylić stopnia sprężania 8, 5/:1  z ciśnieniem sprężania.

Nowy silnik ma mieć ciśnienie sprężania 10,5-11

http://aztekium.pl/units.py


Dopiero jak jest około i poniżej 5  :-[/ tak ,pięciu/  atm techn, barów ,trzeba już koniecznie rzeźbić przy górze układu.
« Ostatnia zmiana: 22 Marzec 2016, 21:54:49 wysłana przez Roberto »
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline hurtownia2cv

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 77
    • Jacek
Odp: Ciśnienie w garach
« Odpowiedź #10 dnia: 22 Marzec 2016, 21:50:26 »
Mimo wszystko - powtórzę badanie po rozgrzaniu silników
(swoją drogą - ciekawe będzie porównanie: na zimno/na ciepło. Czy będzie różnica i jaka, jeśli tak),
bo faktycznie przemawia do mnie (nazwane tak na jakimś forum, na które się natknąłem) "doszczelnienie gorącym filmem olejowym" i lepsze układanie się zaworów w gniazdach - na ciepło właśnie

Offline ural

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 22
    • Paweł & Iza
Odp: Ciśnienie w garach
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Marzec 2016, 21:54:23 »
Kiedyś pokazywałem swoje pomiary, niestety ,, gorczki ,, kupione nowe w Anglii z powodu braku tłoków nad wymiarowych. Efekt oczywiście jest.
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Alzheimera i zapomnieć wypić.