Nasze Forum > Powitania

zawieszenie

(1/1)

slawko76:
Witam.potrzebuje pomocy.Jestem w trakcie przekladki ramy w swojej 2cv,i nie bardzo wiem jak wyregulowac belki zawieszenia wzgledem siebie.Czekam na podpowiedż i pozdrawiam kaczkomaniaków.

kuba-s:
Musiz uszczegółowić, o co dokładnie ci chodzi,
czy o belki poprzeczne, czyli rury do których są domontowane wahacze?
Jeśli tak i są one względem siebie krzywe, to spotkałem się z tym przy krzywo robionych rzemieślniczych ramach, w których punkty mocowania zawieszeń, są względem siebie robione po prostu "na oko".
Jeśli  natomiast chodzi ci o tzw "tubusy" czyli wzdłużnice ze spręzynami, to są one regulowane na gumach i na dużych tulejach z dwiema nakrętkami.
Jeśli chodzi o poziomowanie zawieszenia, czyli samych wahaczy to gwinty
łączące je ze spręzynami w tubusie tzw "drązkami" reguluje pozimowanie nadwozia.

slawko76:
Chodzi wlasnie o belki poprzeczne,slyszalem ze mozna zmierzyc przekatne srub mocujacych belki tzn srodek lba sruby do srodka lba sruby po przekatnej i odwrotnie. Narazie jestem w trakcie skladania 2cv,gola rama stoi na kolach i chcialbym to jakos w miare dokladnie ustawic.czy ten patent by rozwiazal sprawe ,czy sa jakies inne sposoby ?

herbi:
Nie ma możliwości regulacji tych belek.W ramie masz ustalone punkty mocowania i jesli te punkty nie sa prostopadłe ,to nie wiem co można z tym zrobćc,co najwyżej rozpiłować otwory w mocowaniach belek.

kuba-s:
Dokładnie tak, zalkeży jaka to rama, możnaby robić ingerencję w tuleje w któych idzie śruba czyli przespawywać je na właściwe miejsca. Chyba tyle.
Czy ma ktoś rysunek z prżekoątnymi? Miałem chyba kiedyś ale zgubiłem.
Osobiście raz miałem (nie_ przyjemność montować ramę w której przesunięcie lewej strony do prawej sięgało półtora centymetra.
Właściciel machnął na to ręką, i kazął montować (wykosztował się na amatorską ramę, nie wiem kskąd, nie znam tego wytwórcy) ale auto zachowywało się potem trochę nerwowo, na płaskiej drodze dobrze, ale każdy wybój powodował pływanie.
Amortyzatory miał nowe, zresztą to nie przypominało "noszenia" na amortyzatorach.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej