Życie z 2CV > Turystyka kaczkowa

Startujemy kaczką w swiat :)

(1/4) > >>

tomi:
Skoro udało się zrobić przegląd i zarejestrować kaczuchę, to czas na jazdę  (zanim się rama rozsypie  >:D )

Wakacyjny plan zakładał Bieszczady (jak ktoś czytał powitanie, to wie że muszą być  :D )

Ale na początek Krynica-Zdrój i sprawdzenie jak się po górach zachowywać będzie.  Dała radę - pod porządne górki na trójce, 60 km/h  z trzema (no dwoma i pół) pasażerami na pokładzie.

Widać, że dojechaliśmy.  No i główny pasażer na luzaka  8)

ural:
Bardzo fajnie, że wakacje miło spędzacie, ale mam pytanie - gdzie zapodziałeś tablicę rejestracyjną z przodu ?.

tomi:
 :D dwa dni wcześniej odebrałem dowód i nie zdążyłem jeszcze wygiąć i założyć  :-[

Więc w środku sobie leżała  ;)

petercvw:
Specjalnie nie założył bo jak pisze prędkości duuuuże to by się na radar się nie załapał  >:D.
Bieszczadój się i zaliczają górskie premie  ;)

Kryptek:
Pozdrowienia z Polańczyka.  Jesteśmy do soboty ... baza " U Mateusza "

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej