Autor Wątek: Prywatny mini zlocik /Warszawa  (Przeczytany 971 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Prywatny mini zlocik /Warszawa
« dnia: 26 Wrzesień 2016, 21:31:10 »
Pokazywałem kiedyś auto kumpla, Forda Anglię na forum.Koleżka skrzyknął na sobotę parę autek, każde z innej parafii.

Ale fajne . :P

Przewaga kaczek, bo nas dwóch było.

Peter i ja.

Zwróćcie uwagę na tego Mercedesa Kubusia. W środku silnik AMG 360 PS, hamulce tarczowe,prowadzi się jak współczesne auto i śmiga jak wściekły.

Może troszkę go szkoda na takie zabawy , ale mina innych pacjentów- jak to coś , obok przeleci - bezcenna...

Zjedliśmy, napiliśmy się oranżady bezalkoholowej , miłe popołudnie było.

Skład:

Dwie kaczki, Willys Jeep, Kubuś, Ford Anglia,Ford Capri Mark 1,Fiat Toppolino...

Klasyka.
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline petercvw

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 71
    • Piotr
Odp: Prywatny mini zlocik /Warszawa
« Odpowiedź #1 dnia: 26 Wrzesień 2016, 21:36:02 »
Ja mercol mnie powalił, nowe młode mocne serce w starej budzie. Oooódlot.

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Prywatny mini zlocik /Warszawa
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Wrzesień 2016, 23:15:29 »
Jeszcze moja kaczka i Piotr tyż...
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline ural

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 22
    • Paweł & Iza
Odp: Prywatny mini zlocik /Warszawa
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Wrzesień 2016, 11:47:27 »
Miło jest się spotkać z ludźmi, porozmawiać, pochwalić czym się, poopowiadać, wytłumaczyć. Fajne, kameralne spotkanie - zazdroszczę i popieram.
Lepiej mieć Parkinsona i trochę wylać, niż mieć Alzheimera i zapomnieć wypić.

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Prywatny mini zlocik /Warszawa
« Odpowiedź #4 dnia: 27 Wrzesień 2016, 17:14:59 »
Paweł  ,

było dokładnie tak jak piszesz, wymiana informacji, adresów wykonawców, różnych fachmanow etc.

Skórzana tapicerka w Toppolino ,robiona przez Inter Groclin za rozsądne pieniądze, o tym np. nie wiedzieliśmy.

Mają tam możliwość nie tylko trzaskac tapicerki do seryjnych aut, robią też klasyki.
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline Mr. Viper

  • Fanatyk 2CV
  • ****
  • Reputacja: 2
    • Mathieu
Odp: Prywatny mini zlocik /Warszawa
« Odpowiedź #5 dnia: 27 Wrzesień 2016, 18:08:50 »
A mnie zastanawia skąd pozyskał właściciel białego Fiata, tak maluśką tablicę z przodu?
Nissan Stagea R34=nawet nie próbuj się ze mną ścigać!

Offline Roberto

  • Uzależniony od 2CV
  • *****
  • Reputacja: 46
    • Robert
Odp: Prywatny mini zlocik /Warszawa
« Odpowiedź #6 dnia: 27 Wrzesień 2016, 18:14:03 »
Mogę się dowiedzieć,ale pierwsza lepsza agencja reklamowa taką  zrobi,oczywiście nie trzyma to parametrów technicznych  zawartych w Prawie o Ruchu Drogowym, ale koleżka ma to głęboko w dooopie ,jeździ nim codziennie .
Na razie nie zabrali mu dowodu, policjanci tylko cmokają :)
Pozdrawiam ,
Roberto

(°\=/°)

Offline Mr. Viper

  • Fanatyk 2CV
  • ****
  • Reputacja: 2
    • Mathieu
Odp: Prywatny mini zlocik /Warszawa
« Odpowiedź #7 dnia: 28 Wrzesień 2016, 01:30:16 »
Prawo o ruchu drogom nie powinno zawierać czegoś takiego jak wymiary tablicy. Czasem jak widzę wozy zabytkowe zwłaszcza te amerykańskie i widzę te tablice wygięte, nie mieszczące się w miejscu nań przeznaczone to zawsze krzywi mi się facjata. Wygląda to co najmniej okropnie. Dobrze że są jednak ludzie którzy się temu przeciwstawiają jak ten właściciel tego Fiata. Swoją drogą bardzo lubię takie zloty, zawsze to niespodzianka móc widzieć kilka zabytków.
Nissan Stagea R34=nawet nie próbuj się ze mną ścigać!